Reklama

Co się dzieje z wyborczymi plakatami po zakończeniu kampanii?

Wybory samorządowe przeszły już do historii. Gołym okiem widać to na naszych ulicach, ponieważ zniknęły wyborcze plakaty. Gdzie trafiają i jak można je zagospodarować? Okazuje się, że są różne na to sposoby.

Wyborczy szum już dawno opadł, podobnie jak zniknęły z płotów, murów i słupów plakaty kandydatów ubiegających się na różne stanowiska samorządowe. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w ciągu 30 dni po niedzieli wyborczej z ulic muszą one zniknąć. Jeśli tak się nie stanie, pełnomocnicy poszczególnych komitetów mogą zapłacić karę grzywny, która wynosi nawet 5 tysięcy złotych.

Warto też wspomnieć, że w przypadku zapominalskich, to służby np. Straż Miejska mogą usunąć plakaty, oczywiście na koszt komitetów.

Reklama

Jak można było zauważyć, w naszym mieście w trakcie kampanii wyborczej pojawiło się wyjątkowo dużo banerów. Trzeba też wspomnieć, że rodzaj wykorzystywanego materiału jest zdecydowanie inny od tego, na który kandydaci i komitety decydowali się jeszcze na początku XXI wieku. Wówczas dominowały płyty pilśniowe, na których umieszczano papierowe plakaty.

Dzisiaj takie rozwiązania są już przysłowiową pieśnią przeszłości – przynajmniej w większości przypadków. Jak się okazuje, najczęściej do banerów wykorzystywany jest PVC, czyli polichlorek winylu. Jest to jedno z najstarszych tworzyw sztucznych, jednocześnie tanie i popularne, a także wytrzymałe, co oczywiście ma ogromne znaczenie dla tych, którzy wykorzystują w wyborczym wyścigu. Materiał ten ma jednak ogromne znaczenie dla środowiska, ponieważ nie jest biodegradowalny, a jego rozkład jest szacowany na kilkaset lat.

Reklama

Co więc można zrobić z powyborczym banerem? Politycy, szczególnie ci z pierwszych stron gazet zapewniają zazwyczaj, że zostaną one ponownie wykorzystane, jednak jak podkreślają specjaliści, przerobienie baneru na torbę może być dobrym pomysłem tylko wówczas, gdy nie zawiera on szkodliwych dla zdrowia polimerów. A to oznacza, że nie nadaje się do tego plakat wykonany z PVC.

W kraju, a także w naszym regionie, coraz bardziej popularne staje się oddawanie banerów do schronisk. Na takie posunięcie decydowali się również kandydaci z naszego powiatu.

Reklama

- Zaraz po zakończeniu wyborów, udałem się w poniedziałek do schroniska i przekazałem swoje banery. Moje zostały przyjęte, ale przyznam, że nie było jakiejś wielkiej euforii ze strony pracowników – powiedział nam pan Szymon.

Zapytaliśmy w kościerskim schronisku dla zwierząt, czy chętnie przyjmują powyborcze banery.

- Przyjęliśmy pewną ilość takich materiałów, ale odchodzimy od tego, bo tak naprawdę nie mamy takiego zapotrzebowania. Po pierwsze, większość naszych bud dla psiaków jest pokrytych papą. A po drugie, banery nie sprawdzają się jako element chroniący przed wiatrem i zimnem, ponieważ z czasem psy same je niszczą – powiedziała nam pracownica kościerskiego schroniska.

Reklama

Jak się dowiedzieliśmy, niektórzy kandydaci swoje banery schowali w garażach, na strychach, a także w budynkach gospodarczych. Jak sami przyznają, nie mają pomysłu na to, co z nimi zrobić.

- Byłam w schronisku, ale chyba się spóźniłam, bo pracownicy nie byli zainteresowani zagospodarowaniem banerów. Szczerze przyznam, że nie wiedziałam co z nim zrobić, więc schowałam je na strychu. Przecież nie wyrzucę ich w lesie, czy w jakimkolwiek innym miejscu. Może za jakiś czas, będzie to pamiątka dla wnuków – mówi nieco żartobliwie pani Katarzyna.

Reklama

Banery mogą oczywiście trafić do recyklingu, ale jego koszty musi ponieść kandydat. Warto też wspomnieć, że żadne przepisy nie regulują tego, co komitety powinny zrobić z plakatami i banerami. Jedyne co jest określone, to fakt, że w ciągu 30 dni mają zniknąć z przestrzeni publicznej.

Zagospodarowanie powyborczych plakatów oraz banerów nie jest problemem regionalnym, ani krajowym. Także w innych państwach społeczeństwo zwraca uwagę na to ważne z punktu widzenia ochrony środowiska zagadnienie. W takich krajach jak Francja, czy Holandia, lokalne władze zdecydowały się na ograniczenie możliwości wieszania plakatów do ściśle określonych obszarów. Kilka lat temu w Irlandii, część kandydatów zdecydowała się na wyeliminowanie swoich banerów z kampanii wyborczej. Nie brakuje też bardziej radykalnych głosów, mówiących o tym, że ich wykorzystywanie w kampanii powinno być zakazane lub ograniczone.

Czy wieszanie banerów wyborczych powinno być ograniczone?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/04/2024 20:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości