Reklama

Charytatywny koncert, w czasie którego zagrali dla Mateusza [REPORTAŻ]

To był wyjątkowy wieczór w kościerskim kinie Remus. Sala wypełniła się po brzegi, a ludzie, którzy się w niej pojawili, przyszli tam w szczytnym celu. Ten wieczór był poświęcony Mateuszowi, młodemu mieszkańcowi Nowej Karczmy, który cierpi na bardzo ciężką chorobę. To właśnie z myślą o nim zorganizowano charytatywny koncert, z którego dochód zostanie przeznaczony na leczenie.

Hol Sali im. Lubomira Szopińskiego w Kościerzynie zaczął się wypełniać ludźmi kilka minut po godzinie 18. Mieszkańcy naszego regionu pojawili się tam, aby wziąć udział w wyjątkowym koncercie, który był poświęcony młodemu mieszkańcowi Nowej Karczmy – Mateuszowi, który cierpi na bardzo rzadką chorobę. Z minuty na minutę frekwencja tylko rosła, co tylko po raz kolejny potwierdziło fakt, że mieszkańcy powiatu kościerskiego nie są obojętni na los ludzi, którzy zmagają się z problemami zdrowotnymi.

Doceniajmy to, co w życiu jest najważniejsze

Reklama

Osoby, z którymi udało nam się porozmawiać jeszcze przed koncertem, bez wahania stwierdzały, że wsparcie leczenia Mateusza było czymś zupełnie naturalnym.

- Na co dzień jesteśmy w ciągłym pędzie. Praca, dom, dzieci i to szybkie tempo naszego życia powoduje, że czasami zapominamy o tym, co tak naprawdę w życiu jest ważne. A najważniejsze jest przecież zdrowie. My, którzy jesteśmy w miarę zdrowi, tak naprawdę nie zastanawiamy się nad tym, jakie mamy ogromne szczęście. Dopiero takie historie jak Mateusza i jego rodziny, skłaniają nas do refleksji i zastanowienia się nad tym, co w życiu liczy się najbardziej. Gdy dowiedziałam się o koncercie, nie zastanawiałam się ani przez moment. Cieszę się, że mogę tutaj być i chociaż w minimalnym stopniu wesprzeć tego młodego chłopca – powiedziała nam pani Wiesława z Kościerzyny.

Reklama

Niektórzy nasi rozmówcy podkreślali, że takie inicjatywy jak charytatywne koncerty wspierające osoby, które zmagają się z różnymi chorobami, są godne naśladowania i pochwały. Dodawali jednocześnie, że to nie organizacje pozarządowe powinny zbierać środki finansowe na leczenie.

- Podziwiam organizacje, które poświęcają swój czas i energię na takie inicjatywy jak dzisiejszy koncert. Fantastyczne jest również to, że są ludzie, którym los drugiego człowieka nie jest obojętny. Jednak uważam, że nie w taki sposób to wszystko powinno się odbywać. Nasz kraj jest przykładem na to, że osoby, które zmagają się z bardzo ciężkimi i rzadkimi chorobami nie mogą liczyć na odpowiednią opiekę i wsparcia państwa. Tak nie powinno być. Całe szczęście, że są ludzie, którzy bezinteresownie niosą pomoc innym – stwierdził pan Wiesław, mieszkaniec gminy Kościerzyna.

Reklama

Punktualnie o godz. 18.30 rozpoczął się koncert. Trzeba w tym miejscu wspomnieć, że zainteresowanie udziałem w tym wydarzeniu przerosło oczekiwania organizatorów, ponieważ sala kinowa była wypełniona po brzegi i trzeba było dostawiać krzesła.

Zagrali i śpiewali dla Mateusza

Mieszkańców przywitały Karolina Kolińska i Celina Perszewska z Fundacji „In Mundo”, która była głównym pomysłodawcą koncertu.

- Wszyscy znamy Mateusza i jego wojowniczych rodziców. To właśnie dla nich spotykamy się dzisiaj. Mateusz musi przyjmować kosztowne leki i wymaga rehabilitacji. Dlatego postanowiliśmy pomóc w tej nierównej walce. Cały dochód z dzisiejszego koncertu zostanie przeznaczony na taką właśnie pomoc – podkreśliła Karolina Kolińska.

Reklama
Karolina KolińskaKarolina Kolińska

Wyjaśnijmy, że Mateusz, mieszkaniec Nowej Karczmy choruje na jedną z najcięższych dystrofii mięśniowych, która prowadzi do kardiomiopatrii i niewydolności oddechowej. Chłopak musi być cały czas rehabilitowany, a także musi przyjmować kosztowne leki i suplementy pokarmowe. Codzienna walka z chorobą pochłania gigantyczne koszty, stąd też pojawił się pomysł zorganizowania koncertu.

Odbył się on pod hasłem „Nie zadzieraj nosa, śpiewaj razem z nami…..dla Mateusza”. Na scenie wystąpili – kwartet saksofonowy w składzie – Maciej Słoniewski (saksofon sopranowy), Grzegorz Daszkowski (saksofon altowy), Szymon Lewandowski (saksofon tenorowy), Sławomir Tuszkowski (saksofon barytonowy).

Reklama

Monika Zytke, czyli kobieta orkiestra

Potem na scenie pojawiła się znana dyrygentka i aranżerka – Monika Zytke.

- Jeśli potrafisz mówić, to potrafisz też śpiewać. Tak twierdzi pani Monika Zytke, dyrygent z wieloletnim i międzynarodowym doświadczeniem, która na koncertach zawsze zaprasza do udziału publiczność. Pani Monice udało się już rozśpiewać gdańszczan przy okazji realizacji projektu „Gdańsk śpiewa – Monika Zytke zaprasza”. Jestem przekonana, że rozśpiewa także państwa – zapowiedziała kolejną część koncertu Celina Perszewska.

Reklama

Aranżerce na scenie  towarzyszyli - Łukasz Jankowski (instrumenty klawiszowe) Maciej Burandt (gitara basowa), Jarosław Perszewski (perkusja) i Szymon Lewandowski (saksofon altowy), Sławomir Tuszkowski (saksofon sopranowy). Popis swoich umiejętności wokalnych dali również znani z programu „Szansa na sukces” – Paweł Orlikowski oraz Jakub Łosiński.

Jak się okazało, przypuszczenia prowadzącej – Celiny Perszewskiej, sprawdziły się w 100 procentach, bo rzeczywiście Monika Zytke porwała publiczność zgromadzoną w sali kinowej. Razem z aranżerką i muzykami zaśpiewała ona największe przeboje „Czerwonych gitar” takie jak: „Historia jednej znajomości”, „Niebo z moich stron”, „Płoną góry, płoną lasy”, czy „Ciągle pada”.

Reklama

Widowni bardzo przypadła do gustu taka formuła koncertu.

- To był fantastyczny wieczór. Pani Monika dała naprawdę czadu. Uważam, że powinna być częściej zapraszana do naszego miasta. Fajny był także repertuar, bo przeboje "Czerwonych gitar" są nieśmiertelne i znają je zarówno starsi, jak i młodsi fani muzyki. Tego wieczoru z pewnością nie zapomnę i fajne jest to, że udało się połączyć przyjemne z pożytecznym. Organizatorom należą się naprawdę wielkie brawa - podsumowała Ania z Kościerzyny.

Fundacja "In Mundo" działa od połowy 2021 roku i angażuje się w wiele cennych inicjatyw m.in. w zbiórkę darów dla Ukrainy. Za swoją działalność była nominowana do Nagrody Bursztynowego Mieczyka im. Macieja Płażyńskiego.

Reklama

Dodajmy na koniec, że w organizację koncertu dla Mateusza włączył się również Kościerski Dom Kultury.

 

 

Czy koncerty charytatywne są potrzebne?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości