Reklama

Brak miejsc w porannych szynobusach PKM. Kiedy nastąpi poprawa?

Pasażerowie PKM skarżą się, że poranne pociągi jadące w stronę Trójmiasta są przepełnione. Zdarzają się sytuacje, że część osób zostaje na peronie i nie może wsiąść do pociągu. Problem nasilił się kilka dni temu, na początku października, kiedy rozpoczął się rok akademicki.

Niedawno pisaliśmy o problemach rowerzystów, którzy podróżują PKM. Okazuje się, że nie tylko oni mają trudność z podróżą kolejką.

- To jest pociąg, który wyjeżdża z Kartuz i dojeżdża do Gdańska w okolicach godziny 8. Jest o 6.52 w Żukowie. W Borkowie jest już problem ze staniem w tym pociągu, w Żukowie już jest ścisk, a kolejne stacje są takie, że ludzie są po prostu "przyklejeni" do szyby - skarży się Grzegorz z powiatu kościerskiego. - Jeżeli ktoś jedzie z Kartuz i kupił bilet, to on ma wysiąść w Żukowie i szukać innego środka komunikacji? Znam wiele przypadków osób, które pod ten transport wybierało sobie szkołę, czy też pracę. Jeżeli nie byłoby pociągu do Wrzeszcza z Kartuz, to szukałyby połączenia na przykład do Gdyni - dodaje.

- Wiemy oczywiście o tym problemie. Mieliśmy sygnały, że na tych stacjach już blisko Gdańska - Jasień, Kiełpinek - niektórzy pasażerowie stwierdzili, że nie mogą wejść - mówi Tomasz Złotoś, rzecznik PKP SKM w Trójmieście. - Problem wynikł stąd, że mniej więcej dwa tygodnie temu, wypadły nam z rozkładu dwa dłuższe, trójczłonowe szynobusy. Musieliśmy oddać je do naprawy do Bydgoszczy do producenta. W związku z tym na tych liniach jeżdżą składy krótsze, dwuczłonowe - dodaje.

- Sytuacja powinna się poprawić na początku przyszłego tygodnia. Te szynobusy powinny wrócić z naprawy i wtedy sytuacja powinna wrócić do normy. Niestety mamy tylko trzynaście szynobusów i choćbyśmy chcieli, to nie możemy puścić innego trójczłonowego, bo nie mamy zastępczego. Mamy tylko tyle szynobusów, ile przekazał nam marszałek. To nie jest nawet nasz tabor, to są szynobusy, które udostępnia nam Urząd Marszałkowski - dodaje Tomasz Złotoś, rzecznik PKP SKM w Trójmieście.

Powrót naprawionych, trójczłonowych szynobusów w pewnym stopniu rozwiąże problem przeładowanych składów. Nie zmieni to jednak faktu, że w porannych pociągach jadących z Kartuz w stronę Gdańsk podróżuje bardzo dużo osób, co ma znaczący wpływ na komfort podróży.

Przedstawiciel PKP SKM w Trójmieście przewiduje pewne rozwiązania, które mogą wpłynąć na poprawę tego stanu rzeczy.

- Od 9 grudnia będzie nowy rozkład jazdy. Jednak czy będzie więcej pociągów tego nie wiem, bo to jest kwestia rozstrzygnięcia przetargów. Natomiast taka duża, znacząca poprawa będzie za dwa, trzy lata, ponieważ ta linia ma być po pierwsze zelektryfikowana, po drugie ma dojść jeszcze drugi tor. Wtedy częstotliwość kursowania pociągów na pewno się poprawi - podsumowuje Tomasz Złotoś.

BR
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    JANUSZ - niezalogowany 2017-10-10 16:10:18

    Kiedyś były długie bany.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Krzychu - niezalogowany 2017-10-08 06:42:43

    Tak naprawde to ludzie zawsze bedą narzekać!! Kiedyś nie było pociągów i sobie każdy radził. Ludzie w Polsce potrafią najlepiej tylko narzekać!! Zamiast cieszyć się z tego co jest...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kartuzjanka - niezalogowany 2017-10-07 19:24:10

    Marek ma rację. Powinien jechać długi pociąg, a nie taki szynobus. Chyba, że ten szynobus będzie jeździć co 15 minut, to mooooże ewentualnie. Tymczasem szynobus ładny, nowoczesny, ale zdecydowanie za krótki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości