Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma się co dziwić, jak ludzie ani u siebie ani u psów nie stosują środków ochronnych. Ja psa co sezon psikam fiprexem, siebie sprawdzam. i jest spokój. Wystarczy profilaktyka
Mnie jednego dnia dwa gnoje się wczepiły. Teraz jak jestem na działce to smaruję się na szyi,nadgarstkach i kostkach maścią vapo rup .Może być innej firmy ważne żeby miała w składzie olejek eukaliptusowy.
Eskimos latem a kleszcz go i tak dorwie bo spaceruje po ubraniu, ponadto głodny kleszcz jest bardzo mały i nawet na bardzo jasnym ubraniu będzie go bardzo ciężko dostrzec. a może jakieś praktycznie i skuteczne porady ?
Kiedyś wypalało się trawy i ...... kleszczy nie było. Dzisiaj ekoteroryści wmówią w imię poprawności politycznej wmówią wszystko. Boże, kiedy przyjdzie opamiętanie? Pozdrawiam.
Czyli w powiecie kartuskim ryzyko złapania boreliozy jest identyczne z ryzykiem śmierci w wypadku na naszych drogach, napiszcie lepiej ile pacjentów szpitali dostaję gronkowca gratis po hospitalizacji
zakaz wypalania traw = wieksza populacja kleszczy
Nie ma się co dziwić, jak ludzie ani u siebie ani u psów nie stosują środków ochronnych. Ja psa co sezon psikam fiprexem, siebie sprawdzam. i jest spokój. Wystarczy profilaktyka
Mnie jednego dnia dwa gnoje się wczepiły. Teraz jak jestem na działce to smaruję się na szyi,nadgarstkach i kostkach maścią vapo rup .Może być innej firmy ważne żeby miała w składzie olejek eukaliptusowy.
Eskimos latem a kleszcz go i tak dorwie bo spaceruje po ubraniu, ponadto głodny kleszcz jest bardzo mały i nawet na bardzo jasnym ubraniu będzie go bardzo ciężko dostrzec. a może jakieś praktycznie i skuteczne porady ?