Reklama

Bogata oferta Kiszewskiego Jarmarku Bożonarodzeniowego w Starej Kiszewie

Mikołaj i jego pomocnicy w postaci Śnieżynek i Elfów, dmuchańce, wyroby rękodzielnicze i różnego rodzaju domowe specjały – to wszystko towarzyszyło wyjątkowemu wydarzeniu, którym był Kiszewski Jarmark Bożonarodzeniowy, który został zorganizowany w Starej Kiszewie.

Kiszewski Jarmark Bożonarodzeniowy stał się już świąteczną tradycją dla mieszkańców gminy Stara Kiszewa. Hala sportowa, w której odbywała się jego tegoroczna edycja, była wypełniona po brzegi.

- Trudno nawet powiedzieć, który to już jarmark. Zaczynaliśmy na świeżym powietrzu, na miejscowym targowisku. Jednak frekwencja w takim przypadku była uzależniona od warunków pogodowych. W tym roku miejscem tego wydarzenia jest hala sportowa. Oczywiście wszystko odbywało się zgodnie z zasadami reżimu sanitarnego. Na kiermaszu swoją ofertę prezentowali wystawcy z różnych stron, nie tylko z terenu naszej gminy oraz powiatu kościerskiego – powiedziała nam Karolina Baska, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Turystyki w Starej Kiszewie.

Reklama

Oferta przygotowana przez wystawców oferujących swoje produkty na kiermaszu w Starej Kiszewie, była bardzo bogata. Każdy, którzy przyszedł do hali sportowej, mógł znaleźć dla siebie coś interesującego. Najmłodsi spotkali się z Mikołajem, z którym robili sobie pamiątkowe zdjęcie. Dzieci mogły również udać się do Fabryki Elfów, gdzie odbywała się produkcja ozdób choinkowych, a także zdobienie pierników. Ci, którzy jeszcze nie zdążyli napisać listu do Mikołaja, mogli to uczynić w czasie kiermaszu.

Z kolei tych nieco starszych zwiedzających interesowały przede wszystkim stoiska z rękodziełem, dekoracjami świątecznymi oraz innymi gadżetami. Na przykład wszyscy zakochani mogli się zaopatrzyć w jemiołę. Na nudę z pewnością nie narzekali miłośnicy domowych wypieków oraz innych pyszności. Pierogi, barszcz, pierniczki, domowe ciasta, a także swojskie wędliny, to tylko niektóre ze specjałów, które można było nabyć w trakcie kiermaszu. Taką ofertę przygotowały w głównej mierze panie z lokalnych Kół Gospodyń Wiejskich m.in. z takich miejscowości jak Konarzyny, Stara Kiszewa czy Lipy.

Reklama

- Przyjechałam na kiermasz z Kościerzyny, a dowiedziałam się o nim z facebooka. Nie ukrywam, że nieco się „obłowiłam”. Zakupiłam m.in. swojską kapustę kiszoną, która, proszę mi wierzyć, smakuje zupełnie inaczej niż ta sklepowa. Zaopatrzyłam się też w naprawdę przepyszne wędliny. Na spróbowanie wzięłam też smalec ze strusiny, bo nigdy go nie jadłam – powiedziała nam pani Jowita Jaskólska z Kościerzyny.

Trzeba też wspomnieć, że były również stoiska charytatywne, dzięki którym można było wesprzeć tych, którzy są w potrzebie. Dodajmy na koniec, że Kiszewski Jarmark Bożonarodzeniowy uświetniły także występy artystyczne w wykonaniu lokalnych, młodych artystów.  

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Hanna - niezalogowany 2021-12-12 16:34:07

    a tego cwaniaka co z urlopami kombinuje nie było tym razem? pewno piniendzy na paliwo nie miał i nie mógł dojechać żeby pysk lansować do zdjęć !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Kiszewianka - niezalogowany 2021-12-13 17:24:15

    Cała Kiszewa do zaorania...same cwaniaki i oszusty , niech się odezwą te wszystkie uczciwe handlarze z tej okolicy co ludziom szmelc wciskają !!!!! no już szybciutko szczekać

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lew - niezalogowany 2021-12-12 18:02:41

    Hanna a Ty jesteś normalna?? Czy jest jakiś problem.......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości