Reklama

Biskup Jan Bernard Szlaga nie żyje

Wczesnym rankiem zmarł biskup pelpliński, Jan Bernard Szlaga. Kilka dni temu duchowny trafił do szpitala powiatowego w Starogardzie Gdańskim, gdzie przeszedł operację. W środę o godz. 6.25 stwierdzono jego zgon. Miał niespełna 72 lata.

Jaka była bezpośrednia przyczyna jego śmierci nie wiadomo. Kuria wciąż nie podała z jakiego powodu biskup musiał być hospitalizowany. Wiadomo jedynie, że przeszedł tam operację, ale szpitala już nie opuścił.

Ordynariusz diecezji pelplińskiej już od jakiegoś czasu miał jednak poważne problemy zdrowotne. W 2007 roku leczył m.in. ostrą niewydolność nerek i zapalenie jelita, zaś przed dwoma laty wszczepiono mu by-passy. Do szpitala trafił także w sierpniu ubiegłego roku, również ze względu na problemy kardiologiczne.

Jan Bernard Szlaga urodził się 24 maja 1940 roku w Gdyni. Po studiach w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie, 2 czerwca 1963 roku przyjął święcenia kapłańska. Kontynuował studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie. Do 1988 roku był wykładowcą w KUL-u, a od lat 90. również Wyższego Seminarium Duchownego w Pelplinie, Uniwersytetu Toruńskiego i Uniwersytetu Gdańskiego.

Posługę duszpasterską rozpoczął od parafii w Łęgu, a następnie był wikariuszem w Jabłonowie Pomorskim. W 1988 roku mianowany został biskupem pomocniczym diecezji chełmińskiej, zaś cztery lata później biskupem nowo utworzonej diecezji pelplińskiej. Za miesiąc skończyłby 72 lata.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Duch Prawdy - niezalogowany 2012-04-25 08:31:58

    Wszyscy umrzemy fizycznie, ale może jest Bóg i nie wszyscy umrzemy Duchowo... Warto być dobrym człowiekiem, to może......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    LiLo - niezalogowany 2012-04-26 14:53:42

    @mzetka3: Też śmiem wątpić. Byłam świadkiem bardzo przykrego zdarzenia - właśnie z dzieckiem. Przykre - szczególnie zważywszy na "stanowisko". @radar: ... i oby ("tam") sam sobie wybaczył.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    radar - niezalogowany 2012-04-26 11:06:54

    Świeć Panie nad jego duszą bo on już stoi przed Nim i nic go nie interesuje co my tu o nim mówimy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości