Mieszkańcy powiatu kościerskiego będą mieli swoich reprezentantów w Sejmiku Województwa Pomorskiego. W jego ławach zasiądą Piotr Karczewski z Prawa i Sprawiedliwości oraz Beata Jankowska z Koalicji Obywatelskiej, dla której będzie to debiut w pracy samorządowca na tym szczeblu. Dodajmy, że na Piotra Karczewskiego zagłosowało ponad 29 tysięcy mieszkańców województwa, a na Beatę Jankowską prawie 8 tysięcy. W ławach sejmiku nie zobaczymy wieloletniego radnego – Dariusza Męczykowskiego, na którego zagłosowało ponad 8 tysięcy wyborców. Jednak ten wynik nie zapewnił mu mandatu.
Kandydaci z powiatu kościerskiego startowali do Sejmiku Województwa Pomorskiego z okręgu nr 4, który obejmował takie powiaty jak kościerski, kartuski, gdański, starogardzki.
Z listy Prawa i Sprawiedliwości startował Piotr Karczewski, który otrzymał 29065 głosów (16,68 proc.).
Z listy nr 2 – KWW Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy o fotel radnego sejmiku walczył Radosław Iweski, którego poparło 587 kandydatów oraz Ostrowski Roman, który otrzymał 648 (0,37 proc.). Magdalena Rymon-Lipińska uzyskała wynik – 540 głosów (0,31 proc.). Żaden z tych kandydatów nie uzyskał mandatu.
Joanna Piankowska startowała z list Trzeciej Drogi Polska 2050 Szymona Hołowni – PSL i poparło ją 2077 wyborców (1,19 proc.), ale mandatu nie zdobyła.
Startujący z list Lewicy Ryszard Winnicki dostał 324 głosy (0,19 proc.), i także miejsca w sejmiku nie zdobył.
Z listy KWW Koalicja Obywatelska wystartowała Beata Jankowska, którą poparło 7886 mieszkańców (4,53 proc.). Taki wynik pozwolił jej na zdobycie mandatu. W fotelu Sejmiku Województwa Pomorskiego nie zasiądzie startujący z tej samej listy - Aleksander Mach, który otrzymał 4124 głosy (2,37 proc.).
Z KW Stowarzyszenia „Samorządne Pomorze” startował wieloletni radny sejmiku – Dariusz Męczykowski, na którego zagłosowało 8046 osób (4,62 proc.). Jednak taki wynik nie pozwolił mu na wywalczenie mandatu. Z tej samej listy o miejsce w sejmiku ubiegała się Daria Dawidowska, którą uzyskała 577 głosów (0,33 proc.).
Warto podkreślić, że dla Beaty Jankowskiej praca w samorządzie będzie typowym debiutem, o czym mówi sama zainteresowana.
- Jestem bardzo zaskoczona wynikiem, który uzyskałam. Wprawdzie nie planowałam startować, ale otrzymałam taką propozycję i postanowiłam kandydować. Nigdy nie pracowałam w żadnej radzie, więc będzie to dla mnie debiut. Zupełnie nie wiedziałam jak zacząć kampanię, ale dzięki pomocy wielu ludzi wszystko się udało. Muszę się przyznać, że spotkałam się z pozytywnymi reakcjami mnóstwa ludzi. Dziękuję wszystkim, którzy obdarzyli mnie zaufaniem, i deklaruję, że całym sercem będę pracowała na rzecz mieszkańców i rozwoju województwa pomorskiego – powiedziała nam Beata Jankowska.Reklama
O niewątpliwym sukcesie może mówić Piotr Karczewski, którego poparło ponad 29 tysięcy mieszkańców województwa pomorskiego. Sam zainteresowany nie kryje satysfakcji z uzyskanego poparcia.
- Przede wszystkim chciałbym podziękować wyborcom za zaufanie, którym mnie obdarzyli. Traktuję to jako ogromny kapitał. Chciałbym zaznaczyć, że poparło mnie ponad 29 tysięcy wyborców, a to jest lepszy wynik, aniżeli ten, który osiągnąłem w poprzednich wyborach do sejmiku. Wówczas zagłosowało na mnie ponad 26 tysięcy osób, ale przy wyższej frekwencji. A to oznacza, że przybyło mi nowych wyborców. Swój mandat traktuję jako pracę przez całą kadencję, czyli pięć lat. Staram się angażować w różne aspekty życia naszego regionu, nie tylko poprzez działalność w sejmiku, i myślę, że ludzie to docenili, za co jeszcze raz im serdecznie dziękuję – powiedział nam Piotr Karczewski.Reklama
Warto też wspomnieć, że w Sejmiku Województwa Pomorskiego nie zobaczymy wieloletniego przedstawiciela powiatu kościerskiego – Dariusza Męczykowskiego. W sejmiku zasiadał nieprzerwanie od 2006 roku. W tegorocznych wyborach o mandat walczył z komitetu „Samorządne Pomorze”. Wynik ponad 8 tysięcy głosów nie zapewnił mu miejsca w kolejnej kadencji.
- Wynik, jaki uzyskałem, traktuje jako dobry, ponieważ wielu wyborców obdarzyło mnie zaufaniem, za co dziękuję. Niestety metoda D'Hondta jest nieubłagana i niezależny komitet "Samorządne Pomorze" nie uzyskał takiego poparcia, bym zasiadł w ławach sejmiku. Osobiście uważam, że na tle innych kandydatów wypadłem dobrze. Ostateczne wyniki pokazują, że w przysłowiowym podziale "tortu" liczą się 3 ugrupowania ogólnopolskie, czyli KO, PiS oraz Trzecia Droga. Mniejsze partie i komitety lokalne mają zdecydowanie trudniejsze zadanie, by wprowadzić swoich przedstawicieli do sejmików. Oczywiście nie wycofuję się z życia społeczno-politycznego. Ponadto, mam zamiar się teraz skupić na pracy w szkole oraz na mojej habilitacji - powiedział nam Dariusz Męczykowski.Reklama
Fot. Zdjęcia pochodzą z prywatnego archiwum P. Karczewskiego i B. Jankowskiej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze