Reklama

Andrzej Błonk rowerem ruszył granicami Polski po wzrok dla Darka i Kacpra

Andrzej Błonk przejedzie Polskę wzdłuż granicy rowerem. Wszystko po to, by nagłośnić zbiórkę środków na leczenie braci z gminy Nowa Karczma Darka i Kacpra Gruchałów. Obaj chłopcy chorują na ślepotę Lebera - wrodzoną chorobę genetyczną. Pojawił się lek, dzięki którym mogą odzyskać wzrok. To marzenie kosztuje jednak 6 mln zł!

Wyobraź sobie, że budzisz się rano i okazuje się, że straciłeś wzrok... Tak po prostu... z dnia na dzień... Możesz to sobie wyobrazić?  Już nigdy nie zobaczysz drzew, kwiatów, blasku słońca... Już nigdy nie zobaczysz twarzy swoich najbliższych...  Właśnie to spotkało Darka... Jego młodszemu bratu - Kacprowi pozostało 3 proc. widzenia... Wyobraź sobie, że po pięciu latach ciemności możesz odzyskać wzrok... Wyobraź sobie, że ta szansa kosztuje 6 mln zł. I jeszcze jedno, najważniejsze - to właśnie Ty możesz sprawić, że bracia z Nowej Karczmy znów zobaczą świat. Zbiórka na leczenia braci trwa już parę lat. Niestety do potrzebnej kwoty brakuje jeszcze sporo. 

Z wyjątkową inicjatywą dla Darka i Kacpra ruszył więc Andrzej Błonk. Pochodzi on z Kaszub, ale obecnie mieszka w Bydgoszczy. Postanowił jednak zawitać do Kościerzyny, by właśnie stąd wyruszyć granicami kraju, by pomóc odzyskać wzrok dwóm braciom z gminy Nowa Karczma Darkowi i Kacprowi. W sobotę, 3.czerwca  wyruszył rowerem wzdłuż granic Polski, aby nagłośnić zbiórkę dla braci. 

Reklama
- Darek i Kacper chorują na Ślepotę Lebera. Na dzień dzisiejszy Darkowi pozostał 1 proc. widzenia, natomiast Kacprowi ok. 2 lub 3 proc.. Cztery lata temu powstał lek, który może przywrócić im wzrok ️️, jednak jego koszt to 1,5 mln zł na jedno oko. Razem to 6 mln zł Zbiórka trwa już trzy lata, a wzrok chłopaków się pogarsza. Rozpoczynamy walkę z czasem, aby obaj bracia mogli zobaczyć twarz swojej mamy...Moja wyprawa ma na celu nagłośnienie zbiórki. Liczę, że z pomocą innych zdążymy zebrać brakującą kwotę. Cała wyprawa potrwa około jednego miesiąca. W tym czasie przejadę rowerem wzdłuż granic Polski - przyznaje Andrzej Błonk. 
Andrzej BłonkAndrzej Błonk

Jego trasę można śledzić na facebooku Rowerem po wzrok dla Darka i Kacpra oraz wpłacać środki za pośrednictwem platformy siepomaga.pl:

Reklama

Rowerem po wzrok dla Braci

Darek i Kacper to dwaj bracia z Nowej Karczmy. Obaj chorują na ślepotę Lebera - wrodzoną chorobę genetyczną.

- Czasami mówi się, że ktoś rzeczy niemożliwe wykonuje od ręki, a na cuda trzeba chwilę poczekać. My potrzebujemy obu na raz. I nie mamy czasu do stracenia. Dwójka moich dorosłych synów choruje na ślepotę Lebera - wrodzoną chorobę genetyczną, która odebrała im obojgu wzrok. Darek (starszy) potrafi rozróżnić dzień od nocy, Kacprowi (młodszy) zostało może 3 proc, widzenia... Przez wiele lat myślałam, że zostali dożywotnio skazani na ciemność i mrok, ale właśnie pojawiło się, nomen omen, światełko w tunelu. Innowacyjna terapia genowa daje szansę na odzyskanie wzroku. Niestety, jest potwornie droga...- podkreśla mama Darka i Kacpra. 

Reklama

- Wielokrotnie zadawałam sobie pytanie “dlaczego”? Z bólem serca obserwowałam inne maluchy, patrząc, jak mogą swobodnie biegać i się bawić. Jak z każdym dniem stają coraz bardziej samodzielni. U moich synów mogłam o tym jedynie pomarzyć. Przez te ponad 20 lat przeżyliśmy mnóstwo trudnych historii, próbowaliśmy szukać przyczyn, lekarstwa, jakiejkolwiek szansy na to, żeby odwrócić tę złą kartę na drugą stronę. Teraz jest na to nadzieja...- kontynuuje. 

Wadliwy gen Darka i Kacpra można naprawić za pomocą leku - terapii genowej, która jest dostępna w leczeniu chorób oczu od niedawna.

Reklama
- Niestety, cena - ponad 1,5 mln zł na jedno oko, zwala z nóg. Przy dwóch osobach i czterech oczach dostajemy absolutnie kosmiczną kwotę. Skąd wziąć takie pieniądze? Odpowiedź przychodzi tylko jedna: założyć zbiórkę na siepomaga i poprosić dobrych ludzi o pomoc! Zrobiłabym wszystko, co możliwe, żeby moje dzieci widziały, ale wszystko, to wciąż za mało. Pęka mi serce na myśl, że nie jestem w stanie sama ich uratować przed ciemnością. Przecież oni mają całe życie przed sobą i tyle rzeczy do zobaczenia. Proszę, ta szansa to jedyne, o czym teraz mogę myśleć. Wierzę, że dzięki Tobie może nam się udać - apeluje Sylwia, mama Darka i Kacpra. 

Czy wspierasz zbiórki charytatywne?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości