W A-klasowych derbach powiatu kościerskiego Santana Wielki Klincz pokonała Wierzycę Stara Kiszewa. Komplet punktów wywalczyło również KS Skorzewo, natomiast zespół LKP Nowa Karczma został rozgromiony w Borzechowie.
Dla kibiców z powiatu kościerskiego hitem ostatniej kolejki w A klasie było derbowe starcie Santany Wielki Klincz z Wierzycą Stara Kiszewa. Wyżej w tabeli plasował się zespół z Wielkiego Klincza, ale piłkarze Wierzycy mieli za sobą atut własnego boiska. Jak się okazało, kibice obserwujący to spotkanie na nudę i brak emocji nie mogli narzekać, bo wydarzenia na murawie zmieniały się jak w przysłowiowym kalejdoskopie.
Już pierwsze minuty starcia rozgrywanego na stadionie w Starej Kiszewie, tylko potwierdziły to, kto jest zdecydowanym faworytem tych zawodów. Po 10 minutach gry Santana prowadziła już różnicą dwóch bramek. Wynik spotkania w 8 min. otworzył Tomasz Gierszewski, a dwie minuty później na 2:0 podwyższył Michał Bławat. Miejscowi nie zamierzali jednak oddać inicjatywy przyjezdnym. Podopieczni trenera Zbigniewa Litwina szybko otrząsnęli się z dwóch zabójczych ciosów zadanych przez Santanę. W 16 min. gola kontaktowego strzelił Krystian Hintz, a niespełna dziesięć minut później był już remis 2:2. Tym razem na listę strzelców Wierzycy wpisał się Piotr Rożek. To był dopiero przedsmak emocji, jakie towarzyszyły temu spotkaniu. Jeszcze przed przerwą Santanie udało się ponownie objąć prowadzenie. Trzeciego gola dla ekipy z Wielkiego Klincza zdobył Damian Werra.
Druga połowa fatalnie zaczęła się dla gości, ponieważ w 49 min. kolejny raz Wierzyca doprowadziła do wyrównania. Gola zdobył Łukasz Czapiewski. W tym momencie mogło się wydawać, że ostateczny wynik tej konfrontacji jest sprawą otwartą. Jednak podopieczni Tomasza Romanówa wkrótce pozbawili rywali złudzeń na osiągnięcie korzystnego wyniku. W 61 min. ponownie na listę strzelców wpisał się Tomasz Gierszewski, a dziesięć minut później Michał Bławat zdobył piątą bramkę dla Santany. Wynik pojedynku na 6:3 w 90 min. ustalił Daniel Tusk.
Prawdziwy strzelecki festiwal urządzili sobie w Kleszczewie piłkarze KS Skorzewo. Po pierwszej połowie zespół Ireneusza Zarach prowadził 4:0, a na listę strzelców wpisywali się kolejno: Artur Wołoszyk, Kamil Lorbiecki, Przemysław Szulfer oraz Wojciech Kobierzyński. W drugiej części meczu goli nie brakowało, a zdobywali je tylko i wyłącznie zawodnicy ze Skorzewa. Prawdziwym katem dla drużyny Gromu Kleszczewo okazał się Przemysław Szulfer, który w drugiej odsłonie czterokrotnie umieszczał futbolówkę w siatce rywali. Jedno trafienie zaliczył również Wojciech Kobierzyński i Skorzewo wygrało 9:0.
Porażki poważnych rozmiarów doznał zespół LKP Nowa Karczma, który rywalizował na wyjeździe ze Sławkiem Borzechowo. Gospodarze odnieśli spektakularne zwycięstwo 8:1. Honorową bramkę dla ekipy z Nowej Karczmy zdobył w 32 min. Łukasz Imianowski.
Już 3 czerwca, mecze na własnym terenie rozegrają KS Skorzewo i LKP Nowa Karczma. Drużyna ze Skorzewa zmierzy się o godz. 18 ze Szpakiem Skórcz, a Nowa Karczma podejmie o tej samej porze Santanę Wielki Klincz. Z kolei Wierzyca Stara Kiszewa na wyjeździe skonfrontuje się z Wdą Czarna Woda.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze