Reklama

Szokujące realia kościerskich domów dziecka! 13 zł na całodzienne jedzenie dla dziecka!

Czy da się wyżyć za 13 zł dziennie? Okazuje się, że tak. Wiedzą o tym dokładnie podopieczni kościerskich domów dziecka. Szefostwo Centrum Administracyjnego Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Kościerzynie musi się wykazać ogromną kreatywnością, by zapewnić odpowiednie wyżywienie swoim podopiecznym, bo władze powiatu na utrzymanie 1 wychowanka przeznaczają 700 zł w skali miesiąca. Z tej puli dyrekcja musi zakupić m.in. środki higieny, odzież, przybory szkolne itp. W efekcie, na jedzenie zostaje tylko 13 zł na dzień! Ten bulwersujący temat na ostatniej sesji poruszył radny Krzysztof Michnowski, który nie ukrywa, że jest zszokowany takimi stawkami.

Co można kupić za 13 zł? Lista produktów może być bardzo długa. To na przykład około 2 kg gruszek, 200 gramowa paczka migdałów, 4 kg ziemniaków, 3 tabliczki czekolady, ale kilograma piersi lub opakowania śląskiej kiełbasy już za tę kwotę nie dostaniemy.

Co ciekawe, wymieniona wcześniej kwota 13 zł – to dzienna stawka żywieniowa dla 1 dziecka – podopiecznego Centrum Administracyjnego Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych, czyli kościerskich domów dziecka.

Szefostwo placówki na 1 dziecko ze Starostwa Powiatowego w Kościerzynie otrzymuje 700 zł w skali miesiąca. Ta suma musi wystarczyć nie tylko na całomiesięczne wyżywienie, ale także ubranie, środki chemiczne, zakup zabawek, przyborów itp. Swojego oburzenia takimi stawkami nie krył radny Krzysztof Michnowski, który poruszył problem na ostatniej sesji.

Reklama
- Nie wiem czy członkowie komisji zwrócili na to uwagę, czy nasunęły się jakieś wnioski. Chodzi mi o sumę, która jest przeznaczona na całodzienne wyżywienie dziecka. Proszę państwa to jest 13 zł. To mnie po prostu zszokowało. W roku 2022 była to kwota niespełna 11 zł, a teraz mamy 13 zł. To jest wzrost o 2 zł. Przecież żyjemy w zupełnie innej Polsce pod względem cen – nie krył oburzenia radny Michnowski. 
Krzysztof MichnowskiKrzysztof Michnowski

Jednocześnie podkreślił, że szefostwo placówki otrzymuje określoną kwotę, dokładnie 700 zł w skali miesiąca na 1 podopiecznego, z czego 13 zł jest przeznaczone na wyżywienie. Radny dodał, że z tej kwoty wydatkowane są jeszcze środki m.in. na odzież, kieszonkowe, środki higieny oraz inne elementy.

Reklama
- Chcę zwrócić państwa uwagę na to, czy możemy sobie tak po prostu przejść do porządku dziennego. Pani dyrektor z jakiegoś powodu uwzględniła te dane w swoim sprawozdaniu. Zapewne dlatego, żebyśmy o tym wiedzieli – zaznaczył Krzysztof Michniowski. 
Krzysztof MichnowskiKrzysztof Michnowski

Dane zaprezentowane przez radnego potwierdziła Aldona Plichta, dyrektorka CAPOW w Kościerzynie.

- Kwota 700 zł w zależności od potrzeb przeznaczana jest częściowo na zakup wyżywienia, odzieży, środków chemicznych. Na chwilę obecną ta kwota gwarantuje nam zabezpieczenie potrzeb żywieniowych dzieci. My też pomniejszamy koszty wyżywienia przez czasowe pobyty podopiecznych poza placówką np. w czasie wakacji, kiedy dzieci wyjeżdżają. Wtedy koszty wyżywienia są diametralnie ograniczone. Na te wyjazdy oczywiście pozyskujemy sponsorów. Nie ma takiej sytuacji, że dzieci nie mają co włożyć do garnka – mówiła Aldona Plichta.

Reklama

Wspomniała również, że zakupy są dokonywane przez podopiecznych na podstawie robionych razem z opiekunem, wychowawcą jadłospisów. Zdaniem dyrektorki, to dzieci współdecydują, co ma być kupione. Jednocześnie podkreśliła, że zakupy są robione w tańszych sklepach lub w czasie promocji.

- To jest efekt też gospodarności, bo korzystamy z własnych sił przerobowych w przygotowaniu posiłków. Dzieci, które przebywają w Młodzieżowych Ośrodkach Wychowawczych, czy Młodzieżowych Ośrodkach Socjoterapii, to tam rzeczywiście stawki są diametralnie większe. W jednym przypadku jest ona nawet. 200 proc. wyższa od naszej – kontynuowała dyrektorka. 

Reklama

Po jej wystąpieniu radny Krzysztof Michnowski zwrócił jednak uwagę, że w niektórych placówkach, takich samych jak te, które działają w Kościerzynie, stawka dzienna wynosi 24 zł.

- W swoim sprawozdaniu porównuje pani podobne placówki jak nasza. I tam są takie, gdzie stawka wynosi 24 zł. Dlatego zwracam się do zarządu i komisji, by zwrócili na to uwagę – powiedział radny. 
Krzysztof MichnowskiKrzysztof Michnowski

Jak się okazało, głos Krzysztofa Michnowskiego był osamotniony. Do problemu, który został przez niego wyartykułowany nie odniósł się żaden radny, a także przedstawiciel zarządu powiatu. To dość zaskakujące, ponieważ to Rada Powiatu wraz z zarządem decyduje o tym, ile pieniędzy otrzymuje Centrum Administracyjne Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Kościerzynie.

Reklama

Dodajmy, że obowiązujące przepisy mówią o tym, że środki finansowe na utrzymanie dziecka w placówce-opiekuńczo-wychowawczej typu rodzinnego przysługują w zryczałtowanej kwocie nie niższej niż 660 zł miesięcznie. Z kolei w przypadku dziecka z orzeczeniem o niepełnosprawności nie powinna być niższa aniżeli 860 zł. Wymienione kwoty obejmują m.in. wyżywienie dostosowane do potrzeb rozwojowych dziecka, wyposażenie w odzież, obuwie, bieliznę oraz inne przedmioty osobistego użytku, środki higieny osobistej, pomoce i przybory szkolne, zajęcia kulturalne, rekreacyjne, sportowe, czy zabawki odpowiednie do wieku rozwojowego dziecka.

Dla porównania podajemy, że zgodnie z uchwalą Rady Powiatu Kutnowskiego z maja 2024 wysokość kwoty na utrzymanie dziecka w placówce opiekuńczo-wychowawczej ustalono na poziomie 1003 zł, a dziecka z niepełnosprawnością na 1306 zł.

Reklama

 

Czy uważasz, że 13 zł wystarczy na całodzienne wyżywienie?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/03/2025 19:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości