W czwartek kościerscy funkcjonariusze odebrali aż dziesięć zgłoszeń odnośnie próby oszukania seniorów metodą na wnuczka, pracownika banku, czy policjanta. We wszystkich przypadkach schemat był ten sam. Na szczęście seniorzy zareagowali wzorowo i żaden z nich nie dał się oszukać.
Jak informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, w czwartek policjanci odnotowali aż dziesięć zgłoszeń dotyczących oszustw metodą na wnuczka, w tym dziewięć dotyczyło mieszkańców ulicy Marii Skłodowskiej w Kościerzynie.
- We wszystkich przypadkach schemat był ten sam. Do osoby starszej na zadzwonił "policjant", czy pracownik banku. twierdząc, że ich pieniądze są zagrożone. Odnotowaliśmy także przypadek oszustwa na tzw. dowód osobisty - relacjonuje st. asp. Piotr Kwidziński.
Jak dodaje, wszyscy seniorzy zareagowali wzorowo. Nie dali się oszukać.
- Żaden z seniorów nie dał się oszukać. Są doinformowani. Mają wiedzę na temat metod obranych przez oszustów, ale też dobre kontakty z najbliższymi. Niektórzy po otrzymanym telefonie, zadzwonili do najbliższych osób, by upewnić się, czy nic im nie grozi - podaje rzecznik kościerskiej policji.
Policjanci przestrzegają, by zachować szczególną ostrożność przy rozmowach telefonicznych i kontaktach z nieznajomymi.
- Pamiętajmy, że sposób działania oszustów jest za każdym razem podobny. Dzwoniąc do nas podają się za członków rodziny lub przedstawiciela jakiegoś zawodu i wykorzystując wymyśloną historię proszą o przekazanie pieniędzy. Policjanci nigdy nie informują telefonicznie o prowadzonych czynnościach i tym samym nie proszą o przekazanie oszczędności nieznanej osobie - podkreślają mundurowi.
Policjanci apelują też o zachowanie czujności podczas rozmów z rzekomymi pracownikami banków.
- Oszuści podając się za konsultantów infolinii informują rozmówce o podejrzanych transakcjach na jego koncie lub karcie i proszą o podanie wrażliwych danych, a także zainstalowanie "specjalnej" aplikacji, która umożliwia im zdalne sterownie urządzeniem użytkownika. Numery wyświetlające się podczas rozmowy faktycznie mogą należeć do banku, a oszuści mogą dodatkowo znać niektóre dane osobowe klienta - podkreśla oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Nie dajmy się nabrać, zachowajmy zdrowy rozsądek i pamiętajmy, że:
konsultanci banków nigdy nie zachęcają do pobierania żadnych aplikacji do szybkiej obsługi klienta. Jedynymi aplikacjami promowanymi przez bank są te dedykowane do obsługi posiadanych rachunków i kart bankowych;
konsultanci banków nigdy nie proszą o podanie poufnych danych takich jak np. numery dokumentów, numery kart bankowych, kody do zatwierdzenia transakcji internetowych;
konsultanci banków nigdy nie proszą o podanie swoich danych logowania do systemu bankowego;
do swojego konta bankowego loguj się tylko przez samodzielnie wpisany adres strony internetowej banku. Nie korzystaj z przesyłanych przez osoby trzecie linków przekierowujących na utworzone przez oszustów strony bankowe do zbierania danych logowania.
- W razie jakichkolwiek wątpliwości skontaktuj się ze swoim bankiem i upewnij, że osoba dzwoniąca faktycznie jest pracownikiem banku. Jeżeli na twoim koncie lub karcie doszło już do transakcji, które nie były wykonywane przez ciebie, natychmiast powiadom policję pod numerem alarmowym - radzi kościerska policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze