Reklama

Służby postawione na nogi przez głupi żart

Kalisz. Wypadek z udziałem dwóch pojazdów, cztery osoby ranne - takie zgłoszenie odebrał dyspozytor numeru 112, który natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Na pomoc natychmiast pospieszyła straż pożarna, załogi ratownictwa medycznego oraz policja. Okazało się, że nie ma komu pomagać, a zgłoszenie było najpewniej głupim żartem. Głupim i kosztownym. Sprawcę fałszywego wezwania mogą teraz spotkać wysokie sankcje.

W poniedziałek o godzinie 17.50 kościerskie służby ratunkowe zostały powiadomione przez Wojewodzkie Centrum Powiadomiania Ratunkowego o poważnym wypadku, do którego miało dojść na drodze wojewódzkiej w Kaliszu (gm. Dziemiany). Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej z Kościerzyny i Dziemian, trzy załogi ratownictwa medycznego, w tym dwie z Kościerzyny i jedną z Brus oraz policję.

- Po przybyciu na miejsce okazało się, że na tej trasie nie doszło do żadnego wypadku. Połączono więc się ze zgłaszającą zdarzenie kobietą, która twierdziła, że wypadek mógł mieć miejsce w innym miejscu, nieopodal tamtejszych bloków. To miejsce również sprawdzono. Gdy podjęto kolejną próbę połączenia się z kobietą, telefon był już wyłączony - informuje rzecznik KP PSP w Kościerzynie, bryg. Wiesław Kiedrowicz.

Służby po kilkudziesięcio minutowych, bezskutecznych poszukiwaniach powróciły do swoich baz.

- Wyjazd służb to nie tylko koszty. W tym momencie mogło dojść do innego zdarzenia, w którym naprawdę ktoś zostałby ranny i potrzebował pomocy. Przez taką bezmyślność sprawców fałszywych wezwań, ktoś naprawdę mógłby stracić życie, bo pomoc dotarłaby zbyt późno - podkreśla bryg. Kiedrowicz.

Przed nieuzasadnionymi wezwaniami służb ratunkowych przestrzega też policja.

- W takich sytuacjach wszczynamy postępowanie w celu ustalenia sprawcy nieuzasadnionego wezwania służb do niezaistniałego zdarzenia - mówi rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.

Sprawcy fałszywego wezwania grozi kara grzywny. Może też zostać obciążony kosztami akcji, a te mogą być bardzo wysokie.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości