Niezbyt długo swoim łupem mógł nacieszyć się 23-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego, który sprzed jednego ze sklepów w Dziemianach ukradł rower z napędem elektrycznym. Tuż po zgłoszeniu kradzieży, mężczyzna wpadł w ręce stróżów prawa, jak pchał "nowy nabytek" w okolicach dworca.
We wtorek po godz. 18. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał zgłoszenie o kradzieży roweru sprzed sklepu w miejscowości Dziemiany.
- Na miejsce natychmiast pojechali policjanci, którzy zaczęli sprawdzać sytuację. Okazało się, że 42-letnia mieszkanka postawiła rower z napędem elektrycznym o wartości dwóch tysięcy złotych bez zabezpieczenia go przed jednym ze sklepów w Dziemianach. Mundurowi od razu zaczęli sprawdzenie całej miejscowości. W pobliżu dworca PKP policjanci zauważyli młodego mężczyznę pchającego rower odpowiadający opisowi - informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
- Mężczyzną okazał się 23-latek, mieszkaniec powiatu kościerskiego - dodaje.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy. Noc spędził w policyjnym areszcie. Policjanci już przekazali utracony rower poszkodowanej. W środę 23-latek usłyszy zarzut kradzieży, za co grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
co to byl za zlodziejaszek xDDDD
co to byl za zlodziejaszek xDDDD