Zatankował paliwo, po czym odjechał nie uiszczając za niego opłaty. Zmienił tablicę rejestracyjne. Mimo to i tak nie uniknie kary. Zaledwie dwie godziny później wpadł w ręce kościerskich funkcjonariuszy ruchu drogowego. Jak się okazało 27-letni mieszkaniec gminy Kościerzyna ma już na swoim koncie podobne przestępstwa.
W czwartek o godzinie 20.45 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał zgłoszenie o tym, że kierujący czerwoną hondą civic na kwidzyńskich tablicach rejestracyjnych na jednej ze stacji na terenie gminy Lipusz zatankował paliwo za 230 zł, po czym odjechał.
- Oficer dyżurny przekazał tę informację policyjnym patrolom. Około godziny 23. funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli czerwoną hondę civic, jednak na kościerskich tablicach rejestracyjnych. Zatrzymali kierowcę, którym okazał się 27-letni mieszkaniec gminy Kościerzyna. Mężczyzna nie posiadał dowodu rejestracyjnego oraz polisy OC. Podczas kontroli okazało się też, że numer identyfikacyjny pojazdu nie zgadza się z numerami rejestracyjnymi - podaje rzecznik kościerskiej policji, asp. Piotr Kwidziński.
Funkcjonariusze zapytali więc wprost, czy to on zatankował paliwo i odjechał, nie płacąc za niego. Mężczyzna przyznał się do kradzieży. Jak się okazało, przeciwko mężczyźnie prowadzone są także inne postępowania dotyczące kradzieży paliwa ze stacji na terenie gminy Kościerzyna.
27-latek został ukarany mandatami karnymi za brak dokumentów. Przed sądem z kolei odpowie za kradzież paliwa.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze