Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 82-latki, która w piątkowe południe wyszła z domu i aż do późnych godzin wieczornych nie skontaktowała się z rodziną. Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania, wyniku czego w sobotę wczesnym rankiem odnaleźli kobietę na terenie łąk w Markubowie. 82-latka trafiła do szpitala.
W piątek po godzinie 22. rodzina zawiadomiła policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie o zaginięciu 82-letniej kobiety. Mieszkanka Kościerzyna wyszła z domu około godziny 12. i aż do późnych godzin wieczornych nie skontaktowała się rodziną, co wcześniej jej się nie zdarzało.
- Policjanci natychmiast rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Wszyscy funkcjonariusze policji otrzymali informację o zaginięciu 82-latki i jej rysopis. Objeżdżano miejsca, w których mogła przebywać zaginiona. Kontaktowano się z osobami, które wcześniej znała. Szukano osób, które mogły widzieć poszukiwaną po raz ostatni. Policjanci zaczęli przeszukiwać też lasy i łąki wokół Kościerzyny. Nad ranem w sobotę nasi funkcjonariusze w wyniku podjętych czynności poszukiwawczych na terenie łąk w Markubowie znaleźli leżącą poszukiwaną - podaje rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.
Jak dodaje, kobieta była wyziębiona i wycieńczona. Natychmiast wezwano więc na miejsce pogotowie
ratunkowe, które przewiozło 82-latkę do szpitala.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze