Sympatia do starych mercedesów, miłość do podróży, przygody i chęć pomagania innym, nawet w najdalszych zakątkach globu - to wszystko łączy ekipę Afromedes, już w piątek wyrusza na podbój Czarnego Lądu. Przez kilka tygodni śmiałkowie chcą zbadać wzrok jak największej ilości dzieci ze szkoły i przedszkola w miejscowości Tufunde i dotrzeć do miasta Sassandra na wybrzeżu Wybrzeża Kości Słoniowej.
Idea podróży w głąb czarnego Lądu starym mercedesem zrodziła się w 2007 roku i wtedy to po raz pierwszy śmiałkowie z Afromedes wyruszyli do Afryki Zachodniej. Podczas wyprawy uczestnicy musieli sprzedać swoje ukochane auto. Dwa lata temu wrócili do Afryki aby odnaleźć sprzedany pojazd. Wyprawę nazwali "Afromedes - W Poszukiwaniu Zaginionego Mercedesa". W ubiegłym roku ekipa zawitała z kolei z darami do małej miejscowości Tufunde Cive na granicy Mauretanii i Senegalu.Wraz z początkiem lutego podróżnicy wybierają się tam ponownie.
Tym razem przyświeca im nowa idea. Wśród podróżników znajduje się bowiem optometrysta, którego umiejętności postanowili wykorzystać pozostali członkowie ekipy. Zamierzają oni zbadać wzrok u wszystkich osób z wioski i jej najbliższych okolic. W razie stwierdzenia nieprawidłowości dobrane zostaną odpowiednie okulary korygujące, które po wykonaniu w Polsce trafią do Afrykańczyków przy pomocy fundacji Dzieci Afryki.
Globtroterzy zaczynają swoją podróż już w piątek. O godzinie 17 w Sali widowiskowej im. Lubomira Szopińskiego w Kościerzynie będzie można oficjalnie pożegnać podróżników i obejrzeć film z ich poprzednich wojaży pt."Afromedes - Kaczy Konwój".
Ich wyjazd pod nazwą "AFROMEDES - Sprintem przez Czarny Ląd!" rozpocznie się od Maroka, potem pojadą przez Saharę Zachodnią, Mauretanię, Mali by w końcu dotrzeć do Wybrzeża Kości Słoniowej i tam przeprowadzić badanie wzroku w ramach akcji "Okulary dla Afryki".
Drugim celem jest dojazd do miejscowości Sassandra na wybrzeżu Wybrzeża Kości Słoniowej.
- Kto z nas czasem ma ochotę pojechać gdzieś po prostu? Bez zastanawiania się po co tam jadę, przecież to sama podróż, ludzie napotkani po drodze i wydarzenia tworzą przygodę. Trzymajcie kciuki - wyczytać można na ich stronie internetowej.
Warto dodać, że członkowie ekipy czyli: Łukasz, Maciej, Sławek, Marcin, Kamil i Grzegorz sami remontują swoje pojazdy, zbierają fundusze i finansują swoje wyprawy.
Komentarze