Maria Krauze - nauczycielka z Pomieczyna (gm. Przodkowo) poradziła sobie najlepiej z tekstem XII Dyktanda Kaszubskiego i przez najbliższy rok dzierżyć będzie tytuł "Méstra Kaszëbsczégò Pisënkù". Zmagania toczyły się w pięciu kategoriach: trzech młodzieżowych oraz odrębnej dla dorosłych i profesjonalistów.
Kaszubskie dyktando odbyło się już po raz dwunasty, a do sprawdzianu z zasad pisowni w regionalnym języku przystąpiło tym razem około 200 osób. Śmiałkowie zjechali do Zespołu Kształcenia i Wychowania w Szymbarku.
Sam konkurs podzielony został na dwa etapy. W pierwszym wzięli udział wszyscy chętni. Wynik w nich uzyskany pozwolił wyłonić 37 finalistów. W gronie tym znalazło się również pięciu późniejszych zwycięzców w poszczególnych kategoriach. I tak, wśród uczniów szkół podstawowych najlepsza okazała się Paulina Fopke, w grupie gimnazjalnej triumfował Robert Wenta, a młodzieży ponadgimnazjalnej - Gracjana Potrykus. Klasyfikację dorosłych zwyciężyła Alicja Szopińska, zaś wzbudzające największe emocje zmagania profesjonalistów i nauczycieli zakończyły się triumfem nauczycielki z Zespołu Szkół w Pomieczynie (gm. Przodkowo), Marii Krauze.
Co ciekawe, laureatka decyzję o udziale w Dyktandzie podjęła tuż przed jego rozpoczęciem. Do Szymbarku przyjechała bowiem głównie jako opiekunka swoich uczniów. Nowa królowa kaszubszczyzny znajomość mowy przodków wyniosła z domu, gdzie już jako kilkulatka uczyła się nie tylko mówić, ale i pisać zarówno po polsku, jak i po kaszubsku.
Tematem przewodnim tegorocznego dyktanda był kaszubski krajobraz. W przerwach między kolejnymi rundami uczestnicy mieli okazję odwiedzić Centrum Edukacji i Promocji Regionu oraz wieżę widokową na Wieżycy. Zaprezentował się również działający przy szkole dziecięcy zespół pieśni i tańca "Marzëbiónczi".
Komentarze