Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może napiszę jaśniej mój mąż te informacje nabył ,,drogą pantoflową" i przestrzegł mnie żebym uważała na tego pana a to dlatego że mamy trójkę dzieci a z dwójką małych dzieci chodzę codziennie na spacery i tego feralnego dnia a akurat byłam z najmłodszym dzieckiem we wiosce i widziałam tego faceta na krótko przed tym co zrobił i w jego oczach widziałam jakiś obłęd a chwilę później usłyszałam tępy huk jak by ktoś zbyt mocno zamknął drzwi od samochodu ale całego zdarzenia nie widziałam ponieważ skręciłam w boczną drogę na tzw ,,deptak" dopiero kilka godzin później dowiedziałam się co się tak naprawdę stało
Tak to już jest niestety . Sąsiedzi zawsze wszystko wiedzą lepiej . Nawet to czego sami o sobie nie wiemy.
,,twój sąsiad" chyba mnie z kimś pomyliłeś bo ja nie interesuje się innymi ludźmi tylko własną rodziną a te informacje przekazał mi mój mąż który o tym dowiedział się w pracy od kolegi też mieszkańca Wiela
Do mieszkanki Wiela, domyslam sie kobieto kim jestees - Tobie zawsze cos przeszkadza weź sie za robote a nie tylko patrzysz na innych jak kamera osieedlowa i plotki roznosisz
"mieszkanko Wiela" jesteś lekarzem tego człowieka, że wiesz jakie ma "papiery"? Po drugie g**** cię obchodzi kim była i kim jest jego matka. Pilnuj swoich spraw i swojego nosa!
Do Kaszub ten facet mieszka ok 300 m od mojego domu ma żółte papiery i kończy się ich ważność więc szuka jakiejś zaczepki żeby je uaktualnić a zresztą pomoże mu uniknąć kary jego mamuśka emerytowana policjantka
toz to psychol jakis. kto normalny robi takie rzeczy. do kamieniolomow z nim za miske ryzu niech zasuwa
no tak Pan Daniel. M. oczywiście wjechał swoją skoda YETI i wiedział kto to był hahah
Może napiszę jaśniej mój mąż te informacje nabył ,,drogą pantoflową" i przestrzegł mnie żebym uważała na tego pana a to dlatego że mamy trójkę dzieci a z dwójką małych dzieci chodzę codziennie na spacery i tego feralnego dnia a akurat byłam z najmłodszym dzieckiem we wiosce i widziałam tego faceta na krótko przed tym co zrobił i w jego oczach widziałam jakiś obłęd a chwilę później usłyszałam tępy huk jak by ktoś zbyt mocno zamknął drzwi od samochodu ale całego zdarzenia nie widziałam ponieważ skręciłam w boczną drogę na tzw ,,deptak" dopiero kilka godzin później dowiedziałam się co się tak naprawdę stało
Tak to już jest niestety . Sąsiedzi zawsze wszystko wiedzą lepiej . Nawet to czego sami o sobie nie wiemy.
,,twój sąsiad" chyba mnie z kimś pomyliłeś bo ja nie interesuje się innymi ludźmi tylko własną rodziną a te informacje przekazał mi mój mąż który o tym dowiedział się w pracy od kolegi też mieszkańca Wiela