Wypadek quada, który uderzył w drzewo i zatrzymanie 33-letniego kierowcy z przeszło 3 promilami alkoholu we krwi otwierają policyjne statystyki z weekendu.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w piątek wczesnym rankiem, na drodze leśnej nieopodal Nowego Barkoczyna. Dwaj 16-latkowie wybrali się tam na przejażdżkę quadem. W pewnym momencie kierujący stracił panowanie nad pojazdem, ten wypadł z drogi i uderzył z impetem w drzewo. Obaj młodzieńcy doznali obrażeń ciała i twarzoczaszki i zostali przewiezieni do Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
W sobotę z kolei funkcjonariusze być może uniknęli tragedii zatrzymując w Liniewie do kontroli 33-latka. Mężczyzna siedział za kierownicą kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało 3,08 promila! Wiadomo też, że chwilę wcześniej uszkodził on znak drogowy. To jednak nie koniec jego kłopotów. W czasie kontroli wyszło bowiem na jaw, że od czerwca tego roku posiada on zakaz kierowania wszelkimi pojazdami. Teraz grozi mu grzywna oraz kara pozbawienia wolności do nawet pięciu lat.
Komentarze