W poniedziałkowe popołudnie ukradł dwie pary butów sportowych o wartości 1.000 zł. Został zatrzymany przez pracowników ochrony, a następnie przekazany w ręce policji. Noc spędził w areszcie. W środę rano usłyszał zarzut kradzieży. Wyszedł z komendy i poszedł znów kraść. Tym razem łupem 23-latka padł tablet.
W poniedziałek około godziny 16. dyżurny policji odebrał telefon z informacją, że ze sklepu sportowego na terenie Kościerzyny mężczyzna próbuje uciekać ze skradzionym towarem.
- Policjanci szybko pojechali na miejsce i ustalili że 23-latek, mieszkaniec naszego powiatu ukradł ze sklepu sportowego dwie pary obuwia warte 1000 złotych. Łupy włożył pod kurtkę, przeszedł przez linię kas nie płacąc za towar i chciał uciekł ze sklepu. Mężczyznę ujęła obsługa sklepu, a odzyskany w całości towar wrócił do właścicieli - informuje rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.
23-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego noc spędził w policyjnym areszcie. W środę rano usłyszał zarzut kradzieży, za co grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.
Jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, 23-latek zaledwie godzinę po wyjściu z komendy ponownie dopuścił się kradzieży. Tym razem jego łupem padł tablet o wartości około 200 zł. Mężczyznę poszukuje policja.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze