Za kradzież telefonu odpowie 36-latek, który miał z jednej z budów zabrać telefon i sprzedać go w lombardzie. Jak się okazało, telefon należał do jego kolegi.
We wtorek na Komendę Powiatową Policji w Kościerzynie zgłosił się mężczyzna, który zawiadomił funkcjonariuszy o kradzieży telefonu.
- Mieszkaniec Kościerzyny powiadomił, że dzień wcześniej skradziono mu telefon, czego miał dokonać jego bezdomny kolega. Policjanci podjęli czynności zmierzające do zatrzymania mężczyzny. Okazał się nim 36-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania. Z jego zeznań wynika, że zauważył telefon na budowie, wziął go i zaniósł do lombardu - informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Jak dodaje, mężczyzna odpowie za kradzież telefonu o wartości 1.000 zł. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat pięciu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze