Udawali osoby narodowości romskiej, ukradli portfel z pieniędzmi i dokumentami i odjechali BMW. Po krótkim pościgu wpadli jednak w ręce kościerskich policjantów. Okazało się, że cała trójka to Polacy, którzy wykorzystując różne gadżety upodabniali się do Romów i dokonywali kradzieży. Sprawczyni wtorkowej kradzieży usłyszała już zarzuty. Policjanci sprawdzają, czy był to pojedynczy incydent, czy troje przebierańców ma już na koncie podobne występki.
We wtorek o godzinie 13. kościerska policja otrzymała zgłoszenie o kradzieży portfela z pieniędzmi i dokumentami, do czego doszło na terenie Galerii Wybickiego w Kościerzynie. Według zgłaszającego, kradzieży miały dokonać osoby narodowości romskiej, które oddaliły się z miejsca zdarzenia w kierunku myjni przy ulicy Wojska Polskiego. Policjanci po krótkim pościgu zatrzymali pojazd marki BMW, którym podróżowały trzy osoby - 34-letni mieszkaniec Włocławka oraz 29-latka i 28-latek - mieszkańcy Aleksandrowa Kujawskiego. Wszyscy osadzeni zostali w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych kościerskiej komendy.
- Okazało się, że są to osoby narodowości polskiej, które wykorzystując różnego rodzaju gadżety typu peruki, bluzki, spódnice upodabniali się do osób narodowości romskiej i w ten sposób dokonywali kradzieży. Sprawcą tej przedmiotowej kradzieży była 29-letnia kobieta, która przyznała się do zarzucanego jej czynu i dobrowolnie poddała się karze. Mężczyźni przesłuchani zostali w charakterze świadków - podaje p.o. rzecznika kościerskiej komendy, Dawid Hering.
Jak dodaje, nie oznacza to, że wszyscy troje nie działali wspólnie i w porozumieniu. W tym przypadku nie było jednak podstaw, by karać całą trójkę. Po ościennych jednostkach rozesłano komunikat, aby sprawdzić, czy zatrzymane osoby nie dokonywały podobnych kradzieży już wcześniej.
Komentarze