Dwudziestu strażaków z sześciu województw wzięło udział w rozegranych na terenie Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku eliminacjach regionalnych do Mistrzostw Polski Stihl Timbersports Series 2011. Najlepszy z "naszych" - Sebastian Staroszczyk był piąty.
Impreza zgromadziła w Szymbarku spora grupę publiczności, która podziwiała kilkugodzinną, ale wyjątkowo widowiskową rywalizację związaną z cięciem drzewa. W szranki stanęli tym razem wyłącznie strażacy ochotnicy. Członkowie PSP pełnili tym razem wyłącznie rolę sędziów bądź brali udział w konkurencjach pokazowych, a szkoda bo zarówno Radosław Stenka, jak i Kazimierz Dampc z jednostki w Kartuzach to reprezentanci kraju!
Emocji jednak nie brakowało, a konkurs mocnym akcentem rozpoczął jeden z "gospodarzy" - Sebastian Staroszczyk z OSP Czeczewo. Z przewagą aż 10 sekund nad kolejnym w stawce rywalem zwyciężył on pierwszą z konkurencji, tzw. "underhand chop", polegającą na jak najszybszym przerąbaniu siekierą kłody drewna, na której stoi się w rozkroku.
Tym samym wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Niestety w kolejnych dwóch konkurencjach tak dobrze już mu nie poszło. W "single buck" (odcinanie krążka od leżącej kłody za pomocą ogromnej piły ręcznej) był ósmy, a w "Stihl Stock Saw" (odcinanie dwóch krążków od leżącej kłody drewna za pomocą piły łańcuchowej - pierwszy tnąc z góry na dół, natomiast drugi z dołu do góry) jedenasty. To pozwoliło mu zająć ostatecznie i tak wysokie piąte miejsce.
Równie dobrze spisał się drugi z przedstawicieli pomorskich strażaków - Wojciech Sobisz z OSP Nowe Czaple. Czwarte miejsce w "single buck" i drugie w "Stihl stock saw" dały mu finalnie miejsce siódme.
Poza zmaganiami w ramach eliminacji Mistrzostw Polski strażaków ochotników, publiczność miała również okazję przyjrzeć się kilku konkurencjom pokazowym w wykonaniu czołowych zawodników Timbersports w kraju, a także w Europie (reprezentacja Polski to aktualny wicemistrz starego kontynentu w drużynie). Zobaczyć można było "standing block chop", czyli przerąbywanie siekierą pionowo stojącej kłody oraz "Springboard" - wyrąbywanie siekierą dwóch "kieszeni" w pionowo ustawionej kłodzie drewna, na które następnie trzeba kolejno wejść i na samym końcu odrąbać wierzchołek.
Nie lada atrakcją była też ponad 60-konna piła łańcuchowa oraz konkurencje dla ochotników z publiczności.
Nawet się załapałem na jednym z foto :D
piękna rywalizacja ...świetne widowisko...:D brawo chłopaki