Mieszkaniec Stawisk podczas wykonywanie prac ziemnych na swojej posesji natknął się na pocisk moździerzowy, który prawdopodobnie jest niewybuchem z czasów II wojny światowej. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci, którzy zabezpieczyli znalezisko do czasu przyjazdu saperów.
- Pocisk stwarzał realne zagrożenie dla życia. We wtorek na miejsce przyjechali żołnierze z jednostki wojskowej z Lęborka, którzy zabrali niewybuch. Na szczęście ewakuacja mieszkańców nie była konieczna - informuje rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.
Jak dodaje, w sytuacjach natknięcia się na takie znalezisko kategorycznie nie wolno podnosić, odkopywać, przenosić, wrzucać do ogniska lub do innych miejsc takich jak: stawy, jeziora, głębokie rowy, znalezionych niewybuchów.
- Należy mieć świadomość, że materiał wybuchowy stosowany w technice wojskowej jest całkowicie odporny na działanie wszelkiego rodzaju warunków atmosferycznych i niezależnie od tego, kiedy został wyprodukowany zachowuje swoje właściwości wybuchowe - podkreśla Piotr Kwidziński.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze