Blisko pięć promili wydmuchał 41-letni mieszkaniec gminy Kościerzyna w policyjny alkotest. Wpadł w ręce funkcjonariuszy, bo podczas wykonywania manewru cofania kierowana przez niego toyota uderzyła w seata.
Do zdarzenia doszło w niedzielę po północy na jednym z parkingów w Starej Kiszewie.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie, że doszło do kolizji. Jak ustalili policjanci, kierujący toyotą podczas wykonywania manewru cofania uderzył w seata. Kierowca seata był trzeźwy. 41-letni mężczyzna kierujący toyotą wydmuchał prawie 5 promili alkoholu - informuje rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.
Mieszkaniec gminy Kościerzyna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do lat dwóch.
Po sprawdzeniu w policyjnych rejestrach okazało się też, że mężczyzna nie posiada wymaganych uprawnień. W przeszłości miał też orzeczony sądowo zakaz prowadzenia pojazdów.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze