Reklama

Sprzedał BMW, a policjantom zgłosił kradzież - 32-latek z zarzutem oszustwa

Jego plan miał być idealny. Sprzedał swój samochód, a później zgłosił kradzież wartego 55.000 zł pojazdu. W ten sposób dodatkowo chciał wyłudzić odszkodowanie od ubezpieczyciela. Kościerscy kryminalni nie dali jednak wiary zeznaniom 32-latka i odkryli jego niecne zamierzenia.

28 czerwca do policjanci kościerskiej komendy policji otrzymali zgłoszenie, że z jednego z parkingów na terenie gminy Kościerzyna skradziono jego BMW o wartości 55 tys. zł.

- Sprawą zajęli się kryminalni zwalczający przestępczość samochodową. Uwagę funkcjonariuszy zwróciły jednak niespójne zeznania świadków. Po wnikliwym przeanalizowaniu sprawy, okazało się, że 32 - latek zgłosił fikcyjną kradzież auta, sam też sprzedał pojazd. Jak przyznał policjantom, planował wyłudzić
odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej - informuje rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.

We wtorek mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Podczas przesłuchania przyznał się do zarzucanego mu oszustwa. W czwartek na wniosek prokuratora zastosowano wobec niego dozór policyjny.

Czyn, który zarzuca się 32-latkowi, zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat ośmiu.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tereferekuku - niezalogowany 2016-07-09 14:47:37

    srebrne cabrio?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości