Zaprzestania prac nad niekorzystnymi zmianami przepisów dla służb mundurowych, waloryzacji uposażeń, odpłatności za nadgodziny, służby w nocy, niedzielę i święta - między innymi tego żądają służby mundurowe w związku z pracami nad nowymi ustawami. Wtorkowy protest jest jednak tylko przedsmakiem pikiety, którą zaplanowano na wrzesień.
Ponad dwustu przedstawicieli wojewódzkich zarządów związków zawodowych policjantów, strażników granicznych, służby więziennej, strażaków, czy pracowników cywilnych pożarnictwa i policji stawiło się we wtorek w Sejmie, by wygłosić swoje postulaty w związku z przygotowaniem nowych przepisów dotyczących służb mundurowych.
Funkcjonariusze żądają zaprzestania prac nad niekorzystnymi zmianami dotyczących L4, zaprzestania prac nad niekorzystnymi zmianami przepisów dotyczących likwidacji trzeciej grupy inwalidzkiej, wprowadzenia odpłatności za nadgodziny, służby w nocy, niedzielę i święta, waloryzacji uposażeń oraz przeznaczenia środków z niepełnego zatrudnienia na fundusz motywacyjny.
Jednocześnie z debatą w Sejmie rozpoczęła się także pikieta protestacyjna przed jego gmachem zorganizowana przez Federację Związków Zawodowych Służb Mundurowych.
Na tym jednak funkcjonariusze nie poprzestaną. Na wrzesień zaplanowano czterodniową manifestację w Warszawie. Pierwszego dnia, 11 września protesty odbędą się przed sześcioma siedzibami ministerstw: spraw wewnętrznych, zdrowia, gospodarki, skarbu państwa, transportu oraz pracy i polityki społecznej. Po tych pikietach protestujący przejdą przed Sejm, gdzie utworzą miasteczko namiotowe.
Kulminacyjnym dniem będzie sobota, 14 września kiedy to funkcjonariusze wyjdą na ulice Warszawy i będą głosić swoje postulaty.
Transmisję z debaty w Sejmie można obejrzeć tutaj.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze