List gratulacyjny i nagrodę z rąk wójta gminy Kościerzyna Grzegorza Piechowski otrzymał Damian Zblewski, który nie zastanawiając się udzielił pierwszej pomocy wykrwawiającemu się w wyniku podcięcia żył 32-latkowi. Dzięki jego szybkiej reakcji mężczyzna żyje. 18-letni Damian podkreśla, że miło mu jest usłyszeć słowo dziękuję, ale zrobił tylko to, co po prostu trzeba było zrobić.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 27 października w godzinach porannych w pobliżu dworca kolejowego w Skorzewie.
- Szedłem na pociąg. Przeszedłem obok samochodu. Drzwi były uchylone. Słyszałem jak ktoś dyszy. Zawróciłem, otworzyłem szeroko drzwi i zauważyłem, że na ziemi jest krew. Pan lekko był przechylony, ręka wystawała za drzwi. Ciężko oddychał. Zadzwoniłem na 112. Udzieliłem wszystkich informacji, po czym zobaczyłem, w którym miejscU mężczyzna ma podcięte żyły. Zacząłem uciskać ranę. Uniosłem też jego rękę do góry, aby ograniczyć krwawienie - relacjonuje 18-letni Damian Zblewski.
Nikt nie miał wątpliwości, że zachowanie 18-latka zasługuje na wyróżnienie. W sobotę oficjalnie Damianowi podziękował wójt gminy Kościerzyna.
- W obecności wszystkich Państwa chciałbym podziękować koledze Damianowi Zblewskiemu za czyn z punktu widzenia ludzkiego szczególnie ważny. Za to, że pomógł osobie w potrzebie, w trudnej sytuacji. Reakcja Damiana, który nie zastanawiając się udzielił pomocy, wskazuje na to, że szczególnie młodzi ludzie są przygotowani do niesienia pomocy innym i za to chciałbym w imieniu swoim i całej społeczności gminy Kościerzyna Damianowi szczególnie podziękować - dziękował Grzegorz Piechowski.
Damian Zblewski to uczeń I Liceum Ogólnokształcącego im. Józefa Wybickiego w Kościerzynie. Jest też młodszym ratownikiem WOPRu. Nie czuje się bohaterem. Na pytanie, czy warto pomagać, bez namysłu odpowiada, że trzeba.
- Nie brałem pod uwagę możliwości, aby pójść dalej. Przejść obojętnie wobec tej sytuacji. Czy warto pomagać? Trzeba pomagać. Nie rozumiem też tego, że jestem traktowany jako bohater. Zrobiłem tylko to, co trzeba było zrobić. To, co każdy powinien zrobić. Miło jest usłyszeć słowo dziękuję, ale zrobiłem tylko to, co trzeba - podkreśla 18-latek.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze