Kościerska policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie w sprawie zajścia, do którego doszło na obozie dla niepełnosprawnych w Raduniu (gm. Dziemiany). Śledczy sprawdzą, czy pijany opiekun nie molestował tam 17-letniej dziewczyny, do której pokoju miał wejść przez pomyłkę.
Cała sprawa miała miejsce w obozie dla osób niepełnosprawnych w Raduniu (gmina Dziemiany).
Jak informuje Dawid Hering, zastępca rzecznika kościerskiej policji, jeden z opiekunów dzieci niepełnosprawnych, przebywających na obozie, pozwolił sobie na nocną eskapadę. Zrobił to bez wiedzy i zgody swojego przełożonego. Spożywał tam alkohol, po czym wrócił nad ranem do obozu. Tam pomylił pokoje i wszedł do pokoju nienależącego do jego podopiecznego, a do pokoju w którym przebywała 17-latka.
Jak dodaje zastępca rzecznika kościerskiej policji, usłyszał w pokoju wołanie związane z potrzebami fizjologicznymi i próbował zmienić pieluchę. Zsunął więc dziewczynie spodnie od pidżamy, zdjął majtki. Wtedy najprawdopodobniej zorientował się, że coś jest nie tak i nie jest to jego podopieczny. Potem wyszedł z pokoju i cała sprawa się skończyła.
- Jak ustaliliśmy, do żadnego kontaktu fizycznego nie doszło. Taką wersję potwierdza opiekunka dziewczyny, jak i psycholog, który był tam na miejscu. Oni wspólnie rano rozmawiali o tej sytuacji, bo dziewczyna powiedziała swojej opiekunce co zaszło. Ta zaś zadzwoniła do matki, którą postanowiła poinformować o tym, co się wydarzyło - informuje Dawid Hering, zastępca rzecznika kościerskiej policji.
Matka dziewczyny sprawę postanowiła zgłosić na policję w miejscu zamieszkania, we Władysławowie.
- Obecnie trwają czynności wyjaśniające w tej sprawie, a nie przeciwko komuś. Sprawę prowadzi kościerska policja pod nadzorem prokuratury. Ostateczna decyzja jednak zostanie podjęta dopiero po zakończeniu postępowania - dodaje zastępca rzecznika kościerskiej policji.
Z uwagi na to, że opiekun bez wiedzy i zgody przełożonych opuścił teren obozu, a ponadto wrócił w stanie mocno wskazującym, został on zwolniony z pracy.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze