550 zł - mandatem takiej wysokości został ukarany 62-latek, który nie tylko jechał rowerem mając w wydychanym powietrzu półtora promila alkoholu, ale pojazd, którym się poruszał nie nadawał się do jazdy.
O tym jak alkohol potrafi zmienić wyobrażenia o rzeczywistości, przekonał się 62-letni mieszkaniec gminy Kościerzyna. Uraczony sporą ilością mocnych trunków postanowił wybrać się na przejażdżkę rowerową. Jednoślad w jego mniemaniu mógł wyglądać niczym marzenie każdego cyklisty. Ze świata marzeń do brutalnej rzeczywistości sprowadzili go policjanci.
W środę w Pucu (gmina Kościerzyna) kościerscy funkcjonariusze zatrzymali bowiem do kontroli 62-letniego rowerzystę. Jak informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie asp. Piotr Kwidziński, badania alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 1,5 promila alkoholu. Rower, którym się poruszał, był zaś w fatalnym stanie technicznym. Dlatego też rowerzysta został ukarany mandatem karnym w wysokości 550 zł za jazdę w stanie nietrzeźwości i stan roweru.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze