Po 2.500 zł musieli zapłacić dwaj rowerzyści, których we wtorek zatrzymali kościerscy policjanci. Jeden wpadł w ręce mundurowych w Bałachach, drugi w Wielu. Obaj znajdowali się w stanie nietrzeźwości.
Jak informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, we wtorek w Bałachach funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zatrzymali do kontroli 61-letniego rowerzystę. Mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości wynoszącym promil alkoholu. Ukarano go mandatem w wysokości 2.500 zł.
Taki sam los spotkał 52-letniego mieszkańca powiatu kościerskiego, którego z kolei w Wielu zatrzymali mundurowi Posterunku Policji w Karsinie. 52-latek podróżował rowerem choć miał w wydychanym powietrzu promil alkoholu. Przejażdżka kosztowała go 2.500 zł.
Policjanci przypominają, że choć jazda rowerem w stanie nietrzeźwości nie jest przestępstwem, to jest zakazana, o czym mówi kodeks wykroczeń. Jazda jednośladem pod wpływem alkoholu wiąże się zatem z konsekwencjami, głównie finansowymi. Za jazdę rowerem już w stanie po użyciu alkoholu trzeba liczyć się z mandatem.
Bardziej surowe kary grożą nietrzeźwemu rowerzyście, który spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowych. W takim przypadku, gdy znajduje się on w stanie po spożyciu alkoholu, musi liczyć się z karą grzywny oraz karą pozbawienia wolności. W przypadku zaś spowodowania zagrożenia w stanie nietrzeźwości rowerzysta może otrzymać karę grzywny, karę aresztu oraz zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne od pół roku do trzech lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze