W ciągu minionych dni kościerscy policjanci mieli ręce pełna pracy. Na terenie całego powiatu doszło do kilku włamań, kradzieży i przypadków zniszczenia mienia. W najpoważniejszym z nich skradziono przedmioty o wartości aż 65 tysięcy złotych. Sprawcy pozostają nieuchwytni.
Do pierwszego zdarzenia doszło między 11 a 14 stycznia, kiedy to w Dziemianach nieznany sprawca zniszczył tablicę promującą miejscowość. Straty nie zostały jeszcze oszacowane. Do kolejnego zajścia doszło w nocy czwartku na piątek w Kościerzynie. W stojącym na niestrzeżonym parkingu Oplu Astra uszkodzony został spojler.
To nie jedyne zdarzenie, w którym zniszczony został pojazd. Następne miało miejsce kolejnej nocy na parkingu przy ulicy Małej Młyńskiej w Kościerzynie. Również i tym razem uszkodzony został opel - jednak tym razem sprawca wykazał się większą "fantazją" - ostrym narzędziem porysował bowiem całą karoserię i dodatkowo wybił jeszcze tylną szybę w pojeździe. Między sobotą a poniedziałkiem włamano się także do Volkswagena t4, z którego skradziono narzędzia budowlane. Sprawców tych występków nie udało się zatrzymać.
W czasie minionego weekendu doszło także do dwóch kradzieży z włamaniem na poza terenem miasta. W nocy z piątku na sobotę w Borowym Lesie nieznani sprawcy w włamali się do budynku mieszkalnego i stojącego obok biura, z których ukradli: zegarki, biżuterię oraz kasę pancerną. Straty sięgają około 65 tysięcy złotych. Dobę później do włamania doszło także w Łubianie. Do budynku biurowego należącego do stolarni wtargnął nieznany sprawca i ukradł rejestrator monitoringu o wartości 3500 złotych.
Postępowania mające na celu ujawnienie sprawców powyższych przestępstw prowadzą funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Justyna Marszk Współpraca:Natalia Bobrowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze