W nocy około godziny 3. zakończono akcję poszukiwawczą Andrzeja B. - mieszkańca gminy Sulęczyno. Dzięki funkcjonariuszom Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku został on odnaleziony w lesie w okolicach Konarzyn. Jest cały i zdrowy.
Przypomnijmy, że w poniedziałek wieczorem Komenda Powiatowa Policji w Kościerzynie została powiadomiona o zaginięciu Andrzeja B. - mieszkańca miejscowości Borek w gminie Sulęczyno. Mężczyzna w poniedziałkowy wieczór był widziany na terenie gminy Stara Kiszewa, poruszał się pojazdem marki Opel. Nie nawiązał jednak kontaktu z najbliższymi.
Wszczęto więc poszukiwania za zaginionym Andrzejem B. W nocy około godziny 3. został odnaleziony w lesie w okolicach Konarzyn. Znaleźli go funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Mężczyzna jest cały i zdrowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kim był ten VIP że od razu po zaginięciu go szukano ? Przecież obowiązuje 24 h minimum
Chciałbyś wiedzieć
Nie ma czegoś takiego jak rozpoczęcie poszukiwań 24 czy 48 godzin po zgłoszeniu, czy też zaginięciu. Takie rzeczy to tylko w filmach.
Głupota policja nie przyjmujemy zgłoszenia prędzej niż po 24 h od ostatniego kontaktu, wyjątkiem są dzieci.
Do Pracy a nie po lasach biegać po nocy.
Całą noc go szukali by rano wypuścić chyba chcą powtórki z rozrywki
Tak szybko go zaczęli szukać bo on miał myśli samobójcze w takiej sytuacji procedury są inne
Skąd wiesz, że miał myśli samobójcze. Znałeś go......
Dzwonił do swojego kuzyna a on powiadomił policję
Przecież on w Kiszewie mieszka
Kim był ten VIP że od razu po zaginięciu go szukano ? Przecież obowiązuje 24 h minimum
Chciałbyś wiedzieć
Nie ma czegoś takiego jak rozpoczęcie poszukiwań 24 czy 48 godzin po zgłoszeniu, czy też zaginięciu. Takie rzeczy to tylko w filmach.