W piątkowe popołudnie kościerscy policjanci zakończyli poszukiwania 44-latki. Kobieta jest cała i zdrowa. Jak tłumaczyła, w czwartek udała się do znajomych, rozładował się jej telefon i nie powiadomiła bliskich o przedłużającej się wizycie.
Przypomnijmy, że funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymali zawiadomienie o zaginięciu 44-letniej kobiety. Zaginioną ostatni raz widziano w czwartkowe popołudnie w Kościerzynie. W piątek wszczęto jej poszukiwania. Jak się okazało, kobieta przebywała u swoich znajomych.
Jak informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, kobieta udała się z wizytą u znajomych. Rozładował się jej telefon. Wizyta się przedłużyła. Kobieta wyraziła swoje ubolewania nad tym, że nie powiadomiła swojej rodziny o miejscu pobyciu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nachlala sie
Najważniejsze, że już wróciła do domu ,a razem można zdziałać cuda. Trzymam kciuki:-)
Do Gość-a gdyby nawet się "nachlała"to co ?
Znajomi są,, zacofani,, i nie mają telefonu?? Czterdziestoczteroletnia kobieta i taka nieodpowiedzialna.
Łatwo wszystkim komentować nie znając sytuacji. Może spójrzcie na siebie czy jesteście tacy idealni? Czy w waszych rodzinach jest różowo? Pomyślcie... Bo pisząc takie komentarze możecie sprawić komuś przykrość i nie chodzi mi tu o Panią która zaginęła, tylko o jej najbliższych
Ok rozumiem ciężkie czasy. Dobra zdazylo się tej Pani wypić. Raz, nie dwa, nie trzy. Dlaczego nie szuka pomocy specjalistów żeby się uwolnić od nałogu. Dlaczego nie myśli o rodzinie. Co czują jej najbliżsi. Dlaczego nie pomyśli o sobie i nie da sobie pomóc. Po prostu nie chce. Widocznie chce tak żyć, bo tak lubi. Życie na luzie bez zbędnych balastow to jest coś dla niej. Po tej akcji z zaginięcie mogłaby już przestać pić lecz widocznie niczego ta sytuacja jej nie nauczyła.
Nachlala sie
Najważniejsze, że już wróciła do domu ,a razem można zdziałać cuda. Trzymam kciuki:-)
Do Gość-a gdyby nawet się "nachlała"to co ?