Reklama

Ponad 100 tysięcy kary dla SITY - problemów z odbiorem odpadów ciąg dalszy

Nieterminowe odbieranie odpadów, brak harmonogramów i pojemników - to główne problemy z jakimi nadal borykają się mieszkańcy powiatu kościerskiego. O aktualnej sytuacji na rynku gospodarowania odpadami debatowano w środę z prezesem Związku Gmin Wierzyca na miejskiej sesji. Wbrew zapowiedziom w obradach nie uczestniczyli przedstawiciele SITY.

Ponad 100 tysięcy złotych - na taką łączną kwotę nałożono już kary na firmę SITA, która nadal ma problemy z wywiązywaniem się z warunków umowy. W głównej mierze zarzuca się jej nieterminowe odbieranie odpadów, brak pojemników, czy wystarczającej ilości worków oraz brak harmonogramów.

- Firma jeszcze nie do końca odbiera terminowo odpady. Nie wszyscy mieszkańcy mają też harmonogramy. Mieszkańcy zgłaszają nam też uwagi, że nie mają wystarczającej ilości worków do segregacji. W tej ostatniej kwestii ustalono, że zostanie zmieniona konstrukcja, jakość worków oraz ilość, która jednorazowo trafia do mieszkańców - mówił przewodniczący Związku Gmin Wierzyca, Wojciech Pomin.

Jak przyznał prezes, SITA brała pod uwagę rozwiązanie umowy ze Związkiem Gmin Wierzyca dotyczącej wyjścia z terenu miasta Kościerzyna. A to oznaczałoby nie lada problemy dla związku. W przeciągu dwóch - trzech dni stowarzyszenie musiałoby znaleźć nową firmę odbierającą odpady, która posiadałaby wystarczającą ilość pojemników. Dla SITY z kolei zerwanie umowy pociągnęłoby za sobą konsekwencje w postaci wypłaty 10 proc. wartości umowy oraz ewentualne wyrównanie kosztów związanych z pozyskaniem innej firmy i podpisaniem nowej umowy.

Choć w stronę SITY padło wiele zarzutów, miejski zespół ds. konsultacji wprowadzania nowego systemu gospodarki odpadami uspokaja mieszkańców i ma nadzieję, że ostatnie rozmowy z przedstawicielami firmy, przyniosą w końcu efekty.

- Jesteśmy po spotkaniach z firmą SITA. Mieszkańcy budynków jednorodzinnych mają dostać pakiet 24 żółtych worków na surowce, by mieli, gdzie segregować surowce. Firma musi też ściśle przestrzegać harmonogramów i wyznaczyć terminy zbiórek odpadów wielkogabarytowych i elektrośmieci. To wszystko ma zacząć dobrze funkcjonować tak, żeby nie było też problemu z oddaniem metra sześciennego gruzu, co jest zagwarantowane nam wszystkim. To wszystko jest w naszej opłacie, którą ponosimy, a nie zawsze jesteśmy zadowoleni z usług - mówi zastępca burmistrza Ewa Aleksandrowicz.

Jednym z wątków dyskusji była też kwestia ceny, a konkretniej jej obniżki, o którą przypomnijmy, już od jakiegoś czasu zabiegają dwaj kościerscy radni.

Ewentualne spełnienie tego postulatu musi jeszcze poczekać. Jak przekonuje prezes związku Wojciech Pomin, dyskusja na ten temat będzie możliwa dopiero po rocznym sprawozdaniu funkcjonowania systemu. Wyniki pierwszego półrocza w tym zakresie nie rokują jednak obniżki.

- Wyniki pierwszego półrocza pokazują, że odbieramy ponad dwukrotnie więcej odpadów niż w latach 2010 - 2011. W stosunku do naszych założeń, jest to dalej 15 proc. więcej. Ponadto ubyło nam 18 400 mieszkańców. Do końca marca odwiedzimy te nieruchomości i zweryfikujemy czy to rzeczywiście prawda. Jest to 10 proc. mieszkańców ujętych w kalkulacji. Jest to naprawdę dużo - podkreśla przewodniczący zarządu Związku Gmin Wierzyca.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom na sesji nie pojawili się przedstawiciele firmy SITA, którzy mieliby okazję odparcia stawianych im zarzutów i przedstawienia sytuacji z własnej perspektywy.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    terefere - niezalogowany 2014-01-31 07:32:32

    Czegoś tu nie rozumiem. Śmieci jest więcej niż zakładaliście. Do interesu nie dopłacicie bo z czego. Skąd się wzięły te stawki? Gdyby nie przypływ śmieci co zrobilibyście z naszą kasą? Oj, jaki ten związek jest biedy. To nie oni to sita. Ba. To mieszkańcy bo śmią produkować odpady. Na co związek ma zamiar przeznaczyć kary? Mieszkańcy apeluję nie składajcie skarg bo tylko się denerwujecie a i tak nic z tego nie macie tylko nabijacie kasę związkowi, który i tak nie obniży stawek za wywóz śmieci a za ewentualne kosze czy stojaki na worki i tak sami zapłacicie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości