Policjanci z Kościerzyny zatrzymali w ostatnich dniach kilku kierowców, którzy prowadzili pojazdy mimo zakazów sądowych, pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Wszystkim grożą poważne konsekwencje karne.
W Kościerzynie funkcjonariusze zatrzymali do kontroli kierującego samochodem marki peugeot. W trakcie sprawdzenia okazało się, że 36-letni mieszkaniec powiatu bytowskiego posiada dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Policjanci uniemożliwili mu dalszą jazdę. Za naruszenie zakazu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Z kolei w Starej Kiszewie policjanci ruchu drogowego zatrzymali 31-letniego kierowcę volkswagena. Funkcjonariusze wyczuli od niego zapach alkoholu, a badanie wykazało pół promila alkoholu w organizmie. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy kategorii B.
Tego samego dnia o godzinie 12:15 w Kościerzynie policjanci zatrzymali do kontroli kolejnego kierującego samochodem marki peugeot. 31-latek znajdował się pod wpływem amfetaminy. Od mieszkańca powiatu kościerskiego pobrano krew do badań oraz zatrzymano prawo jazdy.
Wieczorem w Starej Kiszewie funkcjonariusze zatrzymali kierującego volkswagenem golfem. 30-letni mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, a dodatkowo znajdował się pod wpływem amfetaminy.
- Wszyscy trzej mężczyźni w najbliższym czasie usłyszą zarzuty prowadzenia pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu lub substancji odurzających. Za tego typu przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności - mówi Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy KPP w Kościerzynie.
Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających znacząco zwiększa ryzyko wypadku i stanowi poważne zagrożenie dla życia oraz zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. Równie poważnym naruszeniem prawa jest ignorowanie sądowych zakazów prowadzenia pojazdów.
- Każdy kierowca powinien pamiętać o odpowiedzialności, jaka wiąże się z prowadzeniem pojazdu. Wsiadając za kierownicę, należy być trzeźwym, wypoczętym oraz posiadać wymagane uprawnienia. W przypadku wątpliwości co do swojego stanu najlepiej zrezygnować z jazdy i skorzystać z innego środka transportu - podsumowuje rzecznik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze