Wszystko wskazuje na to, że poszukiwania zaginionego mieszkańca gminy Karsin zakończyły się tragicznym finałem. Ciało odpowiadające rysopisowi 74-latka znaleziono w lesie na terenie gminy Czersk.
O szczegółach tego zdarzenia mówi Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
- Dziś około godziny 14:20 funkcjonariusze Oddziałów Prewencji Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, biorący udział w poszukiwaniach zaginionego 74-latka, odnaleźli ciało mężczyzny odpowiadające rysopisowi zaginionego - informuje rzecznik kościerskiej policji.
Jak dodaje, na miejscu prowadzone są czynności procesowe z udziałem biegłego lekarza sądowego, pod nadzorem prokuratora. Policjanci kontynuują czynności w ramach prowadzonego postępowania, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, wstępnie wykluczono działanie osób trzecich. Przyczyny śmierci wyjaśni sekcja zwłok.
Przypomnijmy, że po raz ostatni 74-letni mieszkaniec gminy Karsin widziany był 19 marca 2025 r., kiedy wyjechał z domu swoim samochodem marki smart i nie nawiązał kontaktu z rodziną. Zaginięcie zgłosiła dzień później jego żona na posterunku policji w Karsinie.
W wyniku działań służb ustalono, że pojazd widziano w Chojnicach - potwierdziły to nagrania z miejskiego monitoringu. Poszukiwania były prowadzone na szeroką skalę. Używany był m.in. śmigłowiec z Komendy Głównej Policji w Warszawie.
Jak się dowiedzieliśmy, przełom w sprawie nastąpił, gdy w lesie niedaleko Wojtala natrafiono na porzucone auto zaginionego. Samochód był zawieszony na pniu drzewa, co mogło sugerować próbę zjazdu z trudnego terenu i dalsze poruszanie się pieszo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze