Reklama

Pojechał z wycieczką na grzyby i nie wrócił do autokaru. Wszczęto poszukiwania

W akcję poszukiwań 50-latka, który przyjechał autokarem wspólnie z innymi na grzyby do powiatu kościerskiego i nie wrócił do autobusu, włączyli się strażacy oraz policjanci z terenu powiatu kościerskiego, chojnickiego i bytowskiego. Zaginionego odnaleziono w Gdańsku, w miejscu jego zamieszkania.

W sobotę około godziny 13. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 50-letniego mężczyzny.

- Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna przyjechał autokarem na grzyby do miejscowości Zdroje z grupą innych osób. O godzinie 12. wszyscy mieli powrócić do autokaru. Gdy 50-letni mężczyzna nie dotarł do autokaru, organizator wycieczki powiadomił Policję. W poszukiwania zaginionego włączyli się strażacy, policjanci z naszej komendy oraz powiatów chojnickiego i bytowskiego. Ustaliliśmy jego numer telefonu, co pomogło ustalić także miejsce jego pobytu. Okazało się, że mężczyzna znajduje się w Gdańsku, w miejscu swojego zamieszkania. Jak wyjaśniał, gdy zorientował się, że nie zdąży dotrzeć do grupy o wyznaczonej godzinie, autostopem powrócił do domu - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.

Reklama

Policjanci apelują, że w takich sytuacjach, warto powiadomić chociażby organizatora wycieczki, aby zapobiec zbędnym poszukiwaniom.

Zaginięcia podczas grzybobrania to w ostatnich tygodniach dość częste zgłoszenia, jakie docierają do służb. Dlatego wybierając się na grzyby do lasu warto też mieć ze sobą naładowany telefon komórkowy. Najlepiej zapewnić sobie towarzystwo innych osób, mając z tą osobą kontakt wzrokowy. Podczas grzybobrania bezwzględnie należy zapamiętać jak najwięcej szczegółów związanych z miejscem, w którym wchodziliśmy do lasu. Prawidłowym zachowaniem jest wyszukanie wcześniej w sieci do jakiego nadleśnictwa należy las, do którego chcemy się wybrać i zapisanie numeru telefonu. Wychodząc z domu, należy poinformować naszych bliskich do którego lasu się wybieramy i określić kiedy ma się zamiar wrócić.

Reklama

Jak informują leśnicy, w przypadku zagubienia w lesie należy starać się dojść do duktu leśnego, a następnie podążać nim aż do skrzyżowania z kolejnym duktem. Tam powinny znajdować się specjalne kamienie oznaczone numerem. Podając ten numer bardzo szybko będzie można zlokalizować miejsce naszego pobytu. Można też zwrócić uwagę na miejsca, gdzie składowane jest wycięte drzewo. Na balach powinny znajdować się tabliczki z numerem ewidencyjnym, co także może pomóc w zlokalizowaniu tego miejsca.

Udając się samochodem do lasu, należy pozostawić go w miejscu do tego wyznaczonym, tak aby nie utrudniał ruchu innym użytkownikom drogi. Pamiętajmy również, aby w pojeździe nie zostawiać cennych i wartościowych rzeczy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    leśnik/na - niezalogowany 2021-10-04 11:22:44

    To są jakieś jaja ,powinni obciążyć cwaniaka kosztami akcji to by się oduczył żartów, ponad 60 km stopem sobie wrócił do domu i nikomu nie mówił napewno telefonu też nie odbierał i napewno był trzeźwy. Proszę policzyć ile jednostek go szukało a w tym czasie naprawdę ktoś mógł potrzebować pomocy ale cóż trzeba było szukać barana z Gdańska

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Zośka - niezalogowany 2021-10-04 15:48:17

    No dokładnie ,nieodpowiedzialność totalna.Ukarać dla przykladu

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    BUSOMAT PL - niezalogowany 2021-10-04 21:10:21

    Lepiej dmuchać na zimne

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości