Reklama

Podawał się za policjanta i wyłudzał pieniądze. 40-latek już w areszcie

W połowie marca w Kościerzynie podał się za policjanta i wyłudził pieniądze. Jak się okazało na swoim koncie miał też inne oszustwa. Ostatecznie 40-latek z Wrocławia wpadł w ręce tczewskich funkcjonariuszy. Usłyszał cztery zarzuty, a miejscowy sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Jak się okazało działął w warunkach recydywy.

Przed tygodniem informowaliśmy o działaniach kościerskich policjantów mających na celu ustalenie i zatrzymanie oszusta, który podając się za policjanta wyłudził pieniądze od jednego z mieszkańców Kościerzyny.

Jak się okazało, mężczyznę poszukiwali już funkcjonariusze innych komend. Ostatecznie poszukiwany przestępca wpadł w ręce tczewskich policjantów, którzy poszukiwali go od lutego. Wówczas odebrali zgłoszenie o oszustwie. Mundurowi ustalili, że 60-letnia mieszkanka powiatu tczewskiego została oszukana tzw. metodą „na policjanta”. Sprawca skontaktował się z kobietą telefonicznie, przedstawił się, że jest policjantem i ostatecznie wyłudził od niej dorobek życia.

Reklama

- Szeroko zakrojone działania operacyjne, ustalenia śledczych oraz żmudna praca funkcjonariuszy doprowadziły do ustaleń, że związek z tym zdarzeniem ma 40-letni mieszkaniec Wrocławia. Podejrzewany mężczyzna został zatrzymany 18 lutego br. na terenie Wrocławia i został przetransportowany do tczewskiej komendy. Funkcjonariusze dodatkowo ustalili, że zatrzymany mężczyzna ma związek z czterema innymi takimi samymi przestępstwami, gdzie osoby starsze straciły pieniądze - informuje Komenda Powiatowa Policji w Tczewie.

- W piątek mężczyzna został przesłuchany przez śledczych. Prokurator przedstawił zatrzymanemu 40-latkowi zarzuty czterech oszustw oraz usiłowania oszustwa. Mundurowi ustalili, że 40-latek popełnił te czyny w warunkach recydywy. Dzisiaj Sąd Rejonowy w Tczewie zastosował wobec zatrzymanego mieszkańca Wrocławia tymczasowe areszt na okres trzech miesięcy. Obecnie policjanci ustalają wszystkie okoliczności działalności przestępczej mieszkańca Wrocławia - dodaje. 

Reklama

Jeden z zarzutów, które usłyszał 40-latek dotyczyły oszustwa popełnionego w Kościerzynie. Za te przestępstwa w warunkach recydywy mieszkańcowi Wrocławia grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze po raz kolejny apelują też do wszystkich o ostrożność i przypomina, że policjanci nigdy nie poproszą obywateli o pieniądze!

- Podczas rozmowy telefonicznej prowadzonej przez telefon stacjonarny, oszust często przedstawia się jako policjant bądź funkcjonariusz innej służby, najczęściej podaje stopień imię i nazwisko, czasami wymyślony numer identyfikacyjny. Sprawca informuje swoją ofiarę o tym, że dojdzie do oszustwa bądź innego zdarzenia, w końcu straszy, że jej pieniądze w banku oraz te, które ma w swoim domu są zagrożone kradzieżą. Na koniec dodaje, że przekazując pieniądze policji, ofiara może je uratować. Najczęściej pada polecenie wyrzucenia ich przez okno lub pozostawienie w umówionym miejscu, bądź przelania na konto. Fikcyjny funkcjonariusz, za którego podaje się oszust, gwarantuje także, że pieniądze zostaną zwrócone ich właścicielowi - zaznacza rzecznik kościerskiej policji. 

Reklama

- I to właśnie te szczegóły oznaczają, że mamy do czynienia z przestępcami. Policjanci nigdy nie informują o swoich działaniach, nie dzwonią i nie namawiają do współpracy, a co najważniejsze NIGDY nie proszą o przekazanie pieniędzy, przelew, wyrzucanie ich przez okno, czy pozostawianie w jakimś miejscu - przestrzega st. asp. Piotr Kwidziński.

Jeżeli w rozmowie telefonicznej wystąpią elementy, o których piszemy, należy natychmiast się rozłączyć, powiadomić o tym swoich bliskich oraz policjantów dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Reklama

Policjanci przestrzegają, aby w trakcie takich rozmów osoby nie udostępniały swoich danych dotyczących kont bankowych, środków na nich zgromadzonych, numerów telefonów komórkowych oraz adresu.

- Pamiętajmy że policjanci czy inni funkcjonariusze nie dzwonią do mieszkańców aby pytać ich o pieniądze, nie namawiają do brania kredytów czy pożyczek, a tym bardziej, nie informują o swoich działaniach- podsumowuje st. asp Piotr Kwidziński.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-03-24 14:32:37

    Rychu z Kobyla :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-24 16:18:44

    Chyba winna być data w artykule 18.03.2020?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości