We wtorek kościerscy policjanci przeprowadzili kolejną akcję pn. Transport, podczas której skontrolowali między innymi 16 samochodów ciężarowych. Nie stwierdzili żadnych uchybień. Posypały się za to mandaty za prędkość i uzupełnili statystyki dotyczące kierujących pod wpływem alkoholu i bez uprawnień.
Jak informuje st. sierż. Dominika Polak, p.o. rzecznika prasowego kościerskiej komendy, we wtorek funkcjonariusze przeprowadzili działania pn. Transport, w ramach których kontrolowali samochody ciężarowe. Skontrolowali 16 takich pojazdów. Nie stwierdzili żadnych uchybień ani wykroczeń. Co innego w przypadku kontroli innych kierujących.
W Skorzewie patrol ruchu drogowego zatrzymał do kontroli motocykl, którym kierował 43-letni mężczyzna. Motocyklista nie tylko dopiero po pewnym czasie zatrzymał się do kontroli, to znajdował się w stanie nietrzeźwości wynoszącym 1,5 promila alkoholu oraz nie posiadał uprawnień. W Grzybowie w ręce mundurowych wpadł z kolei 39-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego, który kierował volvo, będąc w stanie po użyciu alkoholu. Miał w wydychanym powietrzu 0,2 promila alkoholu. Zatrzymano mu prawo jazdy.
W Lipuskiej Hucie funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego skontrolowali natomiast 30-letniego kierujący VW Transporterem. Jak się okazało, mieszkaniec powiatu bytowskiego miał już wcześniej cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Spotkanie z policjantami w Wielu dla 36-letniego rowerzysty zakończyło się zaś mandatem w wysokości 2.500 zł. Mężczyzna znajdował się bowiem w stanie nietrzeźwości wynoszącym promil alkoholu.
Za kierowanie pojazdami mimo braku uprawnień ku temu odpowiedzą też 32-latek, który kierował volkswagenem mimo iż miał cofnięte uprawnienia oraz 17-latek, który wsiadł na motorower, choć nie posiadał do tego uprawnień.
Ponadto wtorkowe patrole kościerskiej drogówki poskutkowały ukaraniem dziewięcioro kierujących mandatami za przekroczenie prędkości na łączną kwotę 7.800 zł. Jeden z kierujących odmówił też przyjęcia mandatu. Przekroczył on prędkość o 34 km/.h, za taryfikator przewiduje mandat w wysokości 800 zł. W tym przypadku skierowano wniosek o ukaranie do sądu.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Przypomnijmy, że codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo policja. Oby tak dalej.
Kosić morderców bez litości.
Bardzo proszę o poprawienie tekstu. Kolejny artykuł i kolejny raz ten sam błąd. Policjanci apelują że można przyjść się zbadać alkomatem na komisariat... Otóż z tego co mi wiadomo odmawiają takiego badania z powodu pandemii COVID.
Dokładnie większość komisariatów tłumaczy się pandemią i odmawia zbadania się alkomatem...
Brawo policja. Oby tak dalej.
Kosić morderców bez litości.
Bardzo proszę o poprawienie tekstu. Kolejny artykuł i kolejny raz ten sam błąd. Policjanci apelują że można przyjść się zbadać alkomatem na komisariat... Otóż z tego co mi wiadomo odmawiają takiego badania z powodu pandemii COVID.