Reklama

Płytka wyobraźnia to kalectwo

22/06/2009 11:04
po raz dziewiąty Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji organizuje kampanię informacyjną "Płytka wyobraźnia to kalectwo". Jej głównym celem jest ostrzeżenie młodych ludzi przed lekkomyślnymi skokami do wody.

Każdego roku zwłaszcza w okresie wakacji setki młodych ludzi w wieku 13-25 lat, głownie chłopcy i młodzi mężczyźni, trafiają na wózki inwalidzkie z powodu nierozważnego skoku do wody. Przez lekkomyślność i brawurę dochodzi do życiowych tragedii, nawet do całkowitego porażenia czterech kończyn.

Skutki społeczne to wypadnięcie poza nawias dostępnego systemu edukacji, zdobycia zawodu, pracy, wymaganie stałej opieki innych osób.

Wzrost liczby wypadków w czasie wakacji wynika m.in. z braku opieki ze strony rodziców i opiekunów. Nieszczęśliwym zdarzeniom sprzyjają zarówno kąpiele samotne, jak i w grupie - zwłaszcza pod wpływem alkoholu. Niebezpieczne są także takie zabawy, jak wrzucanie innych do wody wbrew ich woli. Do tragedii dochodzi często, kiedy osoby odpoczywające nad wodą ignorują znaki informujące o niebezpieczeństwie.

Ośrodek Informacji dla Osób Niepełnosprawnych przy Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Kartuza poprzez kampanię społeczną chce dotrzeć do jak największej liczby młodych, zdrowych, pełnych optymizmu i chęci życia ludzi. Uświadomić im, jak poważne i nieodwracalne konsekwencje może mieć chwila nierozwagi.

Jest to tym bardziej przekonujące, że w kampanii bierze aktywny udział prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji - Piotr Pawłowski, który sam jest ofiarą nieszczęśliwego skoku do wody.

Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji pragnie także docierać do ofiar wypadków.
Jest to ważne, głównie na początku, aby rozbudzić w młodych osobach przekonanie, że to, co się stało jest wielką tragedią, ale nie oznacza końca czyjegoś życia. Ze złamanym nieodwracalnie kręgosłupem można równie godnie i w pełni uczestniczyć w życiu społecznym. Dlatego stworzono dla ofiar wypadków wodnych specjalny fundusz "Pierwszy krok", który pomaga niektórym rozpocząć nowe życie.

Na podstawie danych Fundacji Aktywnej Rehabilitacji (FAR), po skokach do wody przybywa corocznie w Polsce od 168 do 222 osób i są to w przeważającej części mężczyźni (prawie 85%). Wg FAR, skoki do wody na głowę stanowią trzecią z kolei przyczynę urazów rdzenia kręgowego (po wypadkach drogowych i upadkach z wysokości) - dane zaczerpnięte ze strony internetowej FAR www.far.org.pl.

Więcej informacji można uzyskać kontaktując się bezpośrednio lub telefonicznie z pracownikami Ośrodka: tel. (058) 694 62 06 lub na stronie internetowej.

Ośrodek Informacji Osób Niepełnosprawnych
opr. M
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2009-06-22 11:52:38

    temat zawsze aktualny,przetrzegac,filmiki zamieszczac,pokazywac takich ludzi jak Pan Piotr ( tu szacun dla Niego ,ze robi cos dla innych) Bym zrobil wywiadzik z tym Panem,niech opowie ile ta chwila nieuwagi moze kosztowac,dalbym dzieciom do przeczytania.Mysle ,ze nei mialby nic przeciwko.Sam skakalem jak debil kiedys za mlodu ale mi sie udalo i..wlasnie to male slowo odziela od tragedii ..udalo sie.. Zycie jest tylko jedno nei warto spieprzyc sobie skokiem i zlamanym kregosulpem.Tu dobra robote robia tez trenerzy na basenie . Nie tylko skoki ale jazda na jednosladach.Pokazywac,pisac tu moze nei z tematem skokow ale warto pokazac http://www.policja.pl/portal/pol/1/40952/Crash_test__w_trosce_o_bezpieczenstwo_motocyklistow.html

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości