Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie wyeliminowali z ruchu drogowego nietrzeźwego kierowcę, który w piątkowe popołudnie kierował volkswagenem. 38-latek był pod wpływem alkoholu, a dodatkowo przy sobie miał marihuanę. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu oraz posiadanie narkotyków. Za te przestępstwa grozi trzy lata więzienia.
W piątek policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie około godziny 13.30 na terenie miasta zatrzymali do kontroli samochód marki VW Sharan, którym kierował 38-latek.
- Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość kierowcy, alkomat pokazał blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mundurowi podczas sprawdzania znaleźli przy mężczyźnie marihuanę. 38-latek trafił do policyjnego aresztu. W sobotę mężczyzna usłyszał zarzuty. Za posiadanie narkotyków i kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu grożą trzy lata pozbawienia wolności - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Przypomnijmy, że codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Dlatego też widząc pijanego kierowcę, nie bądź obojętny. Reaguj! Jeśli zauważysz kierowcę, który zachowuje się podejrzanie, nigdy tego nie lekceważ. Przede wszystkim pamiętaj o swoim bezpieczeństwie - zwolnij, uważnie obserwuj sytuację i koniecznie wezwij policję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze