Znajdował się w stanie nietrzeźwości. Kierując BMW uderzył w słup oświetleniowy i odjechał. Zgubił jednak tablicę rejestracyjną, która wraz z monitoringiem zaprowadziła policjantów do 17-latka. Teraz nastolatek odpowie za spowodowanie kolizji, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i bez wymaganych uprawnień.
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. Dyżurny Komedy Powiatowej Policji w Kościerzynie został powiadomiony o uszkodzeniu lampy oświetleniowej z kamerami monitoringu miejskiego na rondzie Solidarności.
- Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci, którzy ustalili, że słup został uszkodzony przez samochód. Ma miejscu pozostała tablica rejestracyjna pojazdu. Funkcjonariusze ustalili właściciela BMW i w miejscu zamieszkania zastali 17-latka, który znajdował się pod wpływem alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie - podaje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Jak dodaje, po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania kolizji, kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu i bez wymaganych uprawnień.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co za wariat hahah
Anka co to za tytuł? Gdzie Ty do szkoly chodzilas, dziewczyno?
Miał chociaż dres adasia?
Ciekawie skąd wiedzieli że jechał pod wpływem alkoholu
Na początek to powinni go zapoznać z tonfą ponoć malinki tyrzymają miesiąc czasu po niej
To ten siedemnastolatek nazywa się BMW? To nazwisko czy imię?
Co za wariat hahah
Anka co to za tytuł? Gdzie Ty do szkoly chodzilas, dziewczyno?
Miał chociaż dres adasia?