Choć metoda oszustwa na przesyłki za pobraniem znana jest od dłuższego czasu, to oszuści wracają co jakiś czas do sprawdzonych metod i znowu starają się naciągnąć na kurierskie paczki za pobraniem, których jednak nikt nie zamawiał. Przekonała się o tym 57-letnia kobieta z powiatu kościerskiego, która odebrała bezwartościową przesyłkę. Warto więc zachować czujność. Nie przyjmować nadań, których nie zamawialiśmy, a tym bardziej za nie płacić.
57-letnia kobieta poinformowała policjantów, że do jej miejsca zamieszkania przyjechał kurier z paczką za pobraniem, która była do niej zaadresowana.
- Aby odebrać przesyłkę, musiała uiścić kurierowi opłatę w wysokości 325 zł. Płacąc za nią, kobieta była nieświadoma, że właśnie padła ofiarą oszustwa. Jak się okazało, przesyłka nie była zamawiana przez nią i żadnego z domowników, a w środku paczki znajdował bezwartościowe rzeczy – informuje Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Reklama
Policjanci po raz kolejny przypominają i apelują o ostrożność.
- Nigdy nie odbierajmy paczek, których nie zamawialiśmy. Zachowajmy czujność i pamiętajmy, że odbierając płatną przesyłkę w kogoś imieniu, zawsze należy skontaktować się z tą osobą i potwierdzić czy spodziewa się dostawy. Jeżeli nie mamy pewności, nic nie odbierajmy, a tym bardziej nie podpisujmy i nie płaćmy. W momencie wizyty kuriera z paczką za pobraniem warto zapytać, kto jest jej nadawcą. W razie wątpliwości masz prawo odmówić przyjęcia takiej paczki – przypomina rzecznik.
Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze