22-letni mężczyzna na trzy miesiące musiał pożegnać się z prawem jazdy, po tym jak w terenie zabudowanym jadąc samochodem przekroczył prędkość o 57 km/h. Na jego konto trafiły też punkty karne i wysoki mandat. 22-latek jest pierwszym kierowcą w Kościerskiem, który stracił uprawnienia po wejściu w życie nowych przepisów.
Do zdarzenia doszło w środowy wieczór w Nowym Klinczu.
- W miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 km/h kierowca jechał z prędkością 107 km/h. 22-letni kierowca oświadczył mundurowym, że nie posiada przy sobie prawa jazdy. Policjanci przeszukali mężczyznę i zatrzymali dokument ukryty w prawym bucie - informuje rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.
22-latkowi zgodnie z nowymi przepisami zatrzymano prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Nałożony został na niego także wysoki mandat oraz punktu karne.
Policja apeluje do kierowców o ostrożną i rozważną jazdę oraz przestrzeganie przepisów.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze