Reklama

Niebotyczne rachunki za prąd

Blisko setka mieszkańców powiatów kartuskiego i kościerskiego otrzymała niebotycznie wysokie rachunki za prąd. W przypadku niektórych mieszkańców, rachunki sięgnęły prawie 4.000 zł, rosnąc tym samym o 500% w stosunku do poprzedniej kwoty.

W Rejonie Kartuzy obsługiwanych jest 71 tys. odbiorców. Sprawa dotyczy mieszkańców około 100 klientów firmy.

- To rachunek za prąd zużyty w okresie letnim, którego przecież zużywa się wtedy znacznie mniej. A teraz muszę zapłacić prawie trzy razy więcej niż zimą. I skąd teraz wziąć na to pieniądze? Chwilówka na rachunek za prąd? To jakaś paranoja - mówi Jerzy ze Stężycy.

Niektórzy petenci złożyli pisemną reklamację, jednak żeby była ona rozpatrywana trzeba zapłacić całą naliczoną kwotę.

- Żeby w ogóle była mowa o jakiejkolwiek reklamacji, to trzeba uiścić należność.. No i zapłaciłam całą kwotę, bo co zrobić? Jeśli odetną mi prąd, to wszystkie lodówki się rozmrożą, nie będę miała dostępu do wody. Biorąc to wszystko na logikę, to nie ma takiej możliwości, żebym zużyła tak dużą ilość prądu, tyle to zużywają stocznie a nie małe domy - mówi inna klientka Energi.

Jak się okazuje, za wszystkim stoją nieuczciwi inkasenci.

- Przyczyną wysokich rachunków u klientów z Kłobuczyna było niedopuszczalne, nierzetelne postępowanie trzech inkasentów. Zamiast dokonywania fizycznych odczytów, szacowali wskazania liczników. Szacunki okazały się niższe niż rzeczywiste zużycie i przez to część klientów przez jakiś czas płaciła mniej, niż wynikałoby to z faktycznego zużycia. Zapłacili więc za mniejszą ilość prądu, niż faktycznie zużyli. Zostało to ujawnione po odczycie fizycznym dokonanym we wrześniu. Osoby, które spowodowały tę sytuację, nie pracują już dla spółki - mówi Jakub Dusza, rzecznik prasowy Energi.

Abonenci naliczone rachunki będą mogli spłacać w ratach.

- Klienci zostali teraz obciążeni opłatą za faktycznie zużytą przez siebie energię. Jednak z uwagi na to, że niedopłaty powstały z winy osób pracujących dla firmy, a nie z powodu klientów, zaproponowaliśmy im rozłożenie płatności na raty lub prolongaty terminów. Wyrażamy ubolewanie z powodu tej bardzo przykrej sytuacji i serdecznie przepraszamy klientów. System kontroli został wzmocniony, by takie zdarzenia więcej nie miały miejsca. Prowadzimy wyrywkowe kontrole pracy inkasentów i weryfikujemy wprowadzane przez nich stany liczników. Wyrywkowo potwierdzamy także wizytę i sposób wykonania przez nich obowiązków u klienta. W Rejonie Kartuzy obsługiwanych jest 71 tys. odbiorców. Problem dotyczył ok. 100 klientów firmy. Z każdym firma kontaktuje się osobno - kontynuuje przedstawiciel Energi.

MSz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    nowinka_ - niezalogowany 2014-12-23 07:57:00

    Nie wiem czy wiecie ale od zeszłego roku Energa rozlicza nas właśnie rzeczywiście. Nie ma już prognozowania tylko dostajesz rachunek za zużyty prąd. I fakt można czekać na rachunek albo założyć konto i samemu podawać wskazanie licznika.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2014-12-23 07:28:27

    widzę dwie opcje - mieszkasz gdzie ta firma jest dystrybutorem lub druga że świadomie wprowadzasz czytających w błąd nawet kupując energie w innej firmie nadal płacisz za dostawę czyli przesył energii - ENERDZE po prostu otrzymujesz dwa rachunki, jeden za samą energie drugi za przesył...... mam nadzieję że pisałeś to nie świadomie bo inaczej to jesteś po prostu manipulantem :P pogodnych Świąt koguciku :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sebastian kogucik - niezalogowany 2014-12-23 02:17:11

    Masakra z tymi rachunkami Tak wychodzi jak się wybiera nieodpowiedniego dostawce prądu. Ja na szczęście mimo ostrzegania i manipulacji wybrałem novum . Dodam tylko że nie boję się tak wysokich rachunków, bo ich nie mam :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości