Podczas majowego weekendu służby ratunkowe musiały dwukrotnie interweniować na drodze krajowej nr "20" w miejscowości Kłobuczyno. W piątek doszło tam do zdarzenia z udziałem motocyklisty. W sobotę z kolei zderzyły się dwa pojazdy, w wyniku czego ranne zostały cztery osoby. Pomoc była potrzebna też w Skorzewie, gdzie samochód uderzył w drzewo.
Wyjątkowo niebezpieczny okazał się długi majowy weekend pod względem ilości zdarzeń drogowych w powiecie kościerskim. Zaledwie pierwszego majowego dnia służby ratunkowe interweniowały czterokrotnie. W jednym przypadku za spowodowanie wypadku odpowiedzialny był pijany kierowca.
Do spokojnych nie należał też piątek, kiedy to ratownicy zostali zadysponowano do zdarzenia z udziałem motocyklisty na krajowej "20" w miejscowości Kłobuczyno. Do wypadku doszło tuż po godzinie 18. Jak wynika z relacji służb ratunkowych, motocyklista przewrócił się na wysokości przejścia dla pieszych. 28-latek został przewieziony do kościerskiego szpitala. Zaledwie kilkadziesiąt minut później pomoc była potrzebna także w Skorzewie, gdzie na prostym odcinku drogi kierujący samochodem osobowym, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.
Z kolei w sobotę około godziny 13.30 także w Kłobuczynie doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowego BMW i busa. Jak udało się nam ustalić, do czołowego zderzenia doszło najprawdopodobniej podczas wykonywania manewru wyprzedzania przez kierującego BMW. W zdarzeniu poszkodowane zostały cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Wszyscy zostali przetransportowani do kościerskiego szpitala.
Przed nami powroty do domów po długim wypoczynku. Warto zdjąć nogę z gazu, by choć później, ale bezpiecznie dojechać do domu.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze