Obywatel Ukrainy nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Policjanci przerwali jego jazdę po pościgu. Jakby tego było mało, okazało się, że 31-latek był po użyciu alkoholu. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywny.
W nocy z 17 na 18 maja funkcjonariusze kościerskiej policji w trakcie patrolu ulic miasta podjęli decyzję o zatrzymaniu do kontroli drogowej pojazd marki VW Lupo.
- Kierujący na widok radiowozu gwałtownie przyspieszył i kontynuował jazdę. Funkcjonariusze niezwłocznie podjęli pościg za oddalającym się samochodem, jednocześnie informując o tym dyżurnego kościerskiej policji. Kierowca nie reagował na policyjne sygnały świetlne i dźwiękowe nakazujące niezwłoczne zatrzymanie się. Kontynuował dalszą jazdę. Kierujący porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo. Powiadomiony patrol kryminalnych zatrzymał mężczyznę. Okazał się nim 31-letni obywatel Ukrainy mieszkający od dwóch lat na terenie powiatu kościerskiego. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Podczas badań okazało się, że kierował samochodem po spożyciu alkoholu - relacjonuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
- Usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, a także poniesie odpowiedzialność za popełnione wykroczenia. W tracie pościgu uszkodzeniu uległ radiowóz. Prokurator zastosował wobec 31-latka dozór policyjny, teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna - dodaje.
Policja ponownie apeluje, nigdy nie prowadź samochodu po alkoholu!
- Przypominamy, że kierując w stanie nietrzeźwości, nie tylko narażamy się na odpowiedzialność karną oraz konsekwencje finansowe, ale przede wszystkim narażamy siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. PIŁEŚ, nie wsiadaj za kierownicę! - podkreśla oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mamy kolejnego obcojęzycznego obywatela w Polsce, który nic nie wnosi do rozwoju naszego kraju. Jest tylko obciążeniem. Po wyjściu z więzienia, gdzie będzie przebywał na nasz koszt, o ile zostanie w ogóle skazany, zostanie w Polsce już na stałe, bo do Ukrainy nie ma po co wracać. Dekret prezydenta Ukrainy mówi wyraźnie, że każdy Ukrainiec w wieku 18-60 lat, który w ciągu miesiąca od wyjazdu z Ukrainy nie wróci do swojego kraju po 24 lutym, zostanie pozbawiony obywatelstwa ukraińskiego. Przewidziana jest też odpowiedzilaność karna. W ten sposób zapewniamy sobie w Polsce nowych obywateli, którzy nic sobą nie reprezentują, w niczym nie przyczyniają się do rozwoju Polski i stanowią tylko obciążenie. Pomijam akty kryminalne których się dopuszczają i o których huczy cała Polska.
Mamy kolejnego obcojęzycznego obywatela w Polsce, który nic nie wnosi do rozwoju naszego kraju. Jest tylko obciążeniem. Po wyjściu z więzienia, gdzie będzie przebywał na nasz koszt, o ile zostanie w ogóle skazany, zostanie w Polsce już na stałe, bo do Ukrainy nie ma po co wracać. Dekret prezydenta Ukrainy mówi wyraźnie, że każdy Ukrainiec w wieku 18-60 lat, który w ciągu miesiąca od wyjazdu z Ukrainy nie wróci do swojego kraju po 24 lutym, zostanie pozbawiony obywatelstwa ukraińskiego. Przewidziana jest też odpowiedzilaność karna. W ten sposób zapewniamy sobie w Polsce nowych obywateli, którzy nic sobą nie reprezentują, w niczym nie przyczyniają się do rozwoju Polski i stanowią tylko obciążenie. Pomijam akty kryminalne których się dopuszczają i o których huczy cała Polska.