Tym, którzy nie zdążyli jeszcze przestawić zegarków przypominamy - w nocy z soboty na niedzielę zaczął obowiązywać tzw. czas zimowy. Śpiochy mogły więc cieszyć się o godzinę dłuższym snem.
Zmiany czasu wprowadzono ze względu na chęć lepszego wykorzystywania światła słonecznego. I tak w październiku wskazówki zegara cofamy, natomiast w marcu przesuwamy o godzinę do przodu - wszystko po to by dłużej móc cieszyć się naturalnym światłem. Na początku XX wieku, gdy zaczęto stosować dwa różne czasy, miało to jeszcze przede wszystkim ekonomiczne uzasadnienie, związane z oszczędnością paliwa wykorzystywanego do produkcji prądu. Obecnie coraz częściej mówi się jednak, że ruch ten generuje wyłącznie straty i pozbawiony jest większego sensu.
Mimo to, na całym świecie czas zmienia w dalszym ciągu 70 państw, w tym większość krajów europejskich, z Polską włącznie. Na naszym kontynencie nie robią tego jedynie Rosjanie, Białorusini oraz Islandczycy. W Afryce, Azji i obu Amerykach do zmian czasowych stosują się jedynie wybrane państwa, choć nierzadko wyłącznie w niektórych regionach kraju.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
To juz wiemy od tygodnia bodajze ,Stefek nas juz uswiadamiał...jak małe dzieci ;)