Za niedostosowanie się do sygnalizacji świetlnej, niezatrzymanie się do kontroli drogowej i jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie kierujący mazdą, którego w niedzielę w nocy zatrzymali kościerscy policjanci.
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 1 w nocy w Kościerzynie.
- Patrolujący miasto policjanci zauważyli kierującego mazdą, który przejechał na czerwonym świetle. Chcieli zatrzymać go do kontroli drogowej, ten jednak początkowo nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. W pewnym momencie zjechał na pobocze, wysiadł z samochodu i zaczął uciekać na piechotę. Policjanci ruszyli zanim w pościg i zatrzymali mężczyznę. Okazało się, że kierujący mazdą znajduje się w stanie nietrzeźwości wynoszącym blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo pobrano od niego krew do badań - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
Przypomnijmy, że codziennie na polskich drogach ginie kilkanaście osób. W ponad 10 proc. odpowiedzialni za tragedię są nietrzeźwi kierowcy. Pijanemu sprawcy nie tylko grozi odpowiedzialność karna, ale też wysokie konsekwencje finansowe. Pijani kierowcy to potencjalni zabójcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze